wtorek, 31 grudnia 2013

Listy do M

Moje święta każdego roku są... kolejną historią magiczną,
spotykam się z dobrymi znajomymi i z innymi, z grupą liczną.
Szczęśliwe święta i radosne,
uśmiech na twarzy;
Mój mąż zawsze wie, o czym
moje serce marzy.
radosna w środku i na zewnątrz
nie tylko w święta, ale i podczas dnia codziennego;
ale w te święta jest to coś najbardziej intensywnego.
Dostatek szczęścia oraz prezenty, wesołe miny,
przepiękne święta w gronie prawdziwej rodziny,
pełne miłości święta te zimowe i te wiosenne,
nawet uroczystości urodzinowe nie denne.
Już od teraz, bo te święta
sprawiają, że ulice są puste lub pełne,
uśmiechniętych twarzy,
a czyż nie o takim szczęściu
grono z nas w sercu marzy.
A ono jest... tu i teraz...
(grudzień 2013, remeake 12.2009)
Kadry z trailer'a "Listy do M."(2011) - Tosia (Julia Wróblewska), Małgorzata i Wojciech - źródło: youtube.com

Uważam, że dopasowanie wiersza do "Listy do M."(2011) to najlepszy pomysł na koniec roku. Mimo, że wpierw myślałam o "Sylwestrze w Nowy Jorku", ale znajdując ten wiersz nie mogłam się oprzeć. Zimna osoba, którą do pewnego czasu jest Małgorzata (Agnieszka Wagner) zmienia się. I nie czynie tego jej mąż grany przez Wojciecha Malajkata (Wojciech), ale zupełnie ktoś inny. Poza tym ten film podobnie, jak ten drugi z wspomnianych to także wiele innych pięknych historii, które spełniają się w pierwszym w święta, a w drugim właśnie w noc sylwestrową. Scenariusz napisali Marcin Baczyński i Karolina Szablewska.

Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?

  • Wojciech i Małgorzata
  • Sylwestrze w Nowy Jorku
***
Dostałam od Was tyle nominacji, że ledwo się wyrobiłam z postami, stąd odpowiedzi na komentarze u mnie i komentarze dodatkowe u Was wstawię po Nowym roku, przy okazji z tej przyczyny:


***
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM ROKU 2014
I
UDANEGO SYLWESTRA
***

Liebster Award


Kolejna, już trzecia nominacja, stąd pozwoliłam sobie rozszerzyć kręgi i podać nagrodę na "dzień dobry" i "na start". Nominację do Liebster Award dostałam od http://leamichele-nayarivera.blog.pl/?p=131&cpage=1#comment-68

Odpowiedzi:
1. Ulubione zwierzę?
Kot - choć wszystkie tak w ogóle lubię
2. Pop czy hip hop?
Pop zdecydowanie
3. Masz zwierzę tak czy nie? (Jak ma na imię?)
Tak, sporo ich wymieniać. Podam jedno, psinki drogiej, której już dawno nie ma - Maja
 4. Ulubiona piosenkarka?
To się zmienia, i jest często kilka. Jedna hmm... obecnie Demi Lovato ma to szczęście
 5. Narty czy łyżwy?
Narty, choć gdybym miała łyżwy wolałabym chyba łyżwy
 6. Ulubiony kolor?
Pierwszy do głowy przyszedł mi czerwony, choć ogólnie lubię kolory
 7. Bez czego nie wyobrażasz sobie życia?
Wiara, nadzieja, miłość
8. Pierwsze słowo jakie przyszło ci do głowy?
Kiedy?
 9. Ulubione danie świąteczne.
Uszka :)
 10. Czy spełniło ci się jakieś marzenie?
Jakieś na pewno ;]

Nominuję:

Na start:
http://ashley-ttisdale.blog.pl/
http://moje-bazgranie.bloog.pl/
http://vampires-my-new-life.blog.onet.pl/
Na dzień dobry:
http://swiatlatinowoodubeztajemnic.npx.pl/
http://nieigrajzaniolem-may-willy.blog.onet.pl/
http://telenovel.blog.pl/
http://e-watson.bloog.pl/

***

Tego posta można znaleźć m in. szukając słów:

  • liebster award nominacja

Versatile blogger award

Nominowana do Versatile blogger award

Zasady :
1. Nominowana osoba (blog) pokazuję nagrodę.
2. Dziękuję za nominację (co uważam za naturalne, ale widocznie też stwierdzono, by to dodać)
3. Ujawnia o sobie 7 faktów

4. Nominuje kolejne blogi - 7 sztuk
5. Informuje o swojej nominacji blogi nominowane (uważam jw. pkt.2)

Nominował mnie ten blog: melodie-serc.blogspot.com

Fakty :
1. Mam w domu 3 gatunki zwierząt domowych (niestety nie na miejscu :( )
2. Marzę o przynajmniej 3 większych podróżach

3. Jak każda dziewczyna i każdy chłopak, którzy tworzą bloga, mam też jakieś życie prywatne
4. Kocham oglądać "Pamiętniki Wampirów" oczekując z niecierpliwością kolejnego odcinka. Tym bardziej, że książka o nich jest podobno innej treści. Podobno, bo tak słyszałam, sama jej nie czytałam.
5. Bardzo lubię bawić się grafiką.
6. Jak nominująca mnie do ulubionych seriali mogę zaliczyć m.in. "Gotowe na wszystko"
7. Staram się być pracowita i robić do solidnie, ale jak to człowiekowi nie zawsze wychodzi :)

Nominowane blogi :
1. Danielciax

2. Po Drugiej Stronie Bieli
3. ♔ Królowa Elżbieta II
4.Jestem nieśmiały, paranoiczny. Nienawidzę sławy. Zrobiłem wszystko, by jej uniknąć - Johnny Depp
5. Konie i jeździectwo - między stronami i w kadrze
6. Księżna Letizia
7.  *~ LUCY-HALE-POLAND ~*
***

Versatile blogger award
~Madalen, magda m, sama jak pierwszy raz dostałam Versatile blogger award nie wiedziałam, ale przeczytałam instrukcję wg punktów na górze (zasady) i zrobiłam po koleji wg nich:)
~Danielciax, drobiazg dobiazg goni:)

Powiązane: filmy, film

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Liebster Award z 29.12

Jak widać nominacje wracają i to potrójnie :), stąd postanowiłam umieścić każdy oddzielnie -
Liebster Award od http://hungergames-fans.blog.pl/2013/12/29/liebster-award/:

Odpowiedzi na PYTANIA


1.Ulubiona postać z Disneya?

Bella (bo pierwsza przyszła mi do głowy, a parę lubię)
2.Książka, do której chętnie wrócisz?
Obecnie "Robin Hood", ogólnie pewnie "Duma i uprzedzenie", a może i "Scarlett". "Zmierzch" na razie w odstawce od pewnego czasu.
3.Trzy rzeczy, które chcesz zrobić przed śmiercią to?
Pierwsze i drugie jest bardzo prywatne, więc pozwalam sobie zachować dla siebie. Dotyczą zarówno sfery prywatnej, jak i duchowej. Trzecie, pewnie, jak większość spisać testament.
4.Film o którego obejrzeniu chcesz zapomnieć to?
Swego czasu była to "Inwazja grzechotników", teraz hmm? Trudno mi powiedzieć, ale znajdzie się kilka.
5.Książka, dobry film czy spotkanie z znajomymi, co wybierzesz?
Spotkanie ze znajomymi, czasami tak rzadkie, a przynoszące tyle radości
6.Jaki sport uprawiasz lub chciał(a)byś uprawiać i dlaczego?
Może biegi, albo jazda konna. To pierwsze rzuciło mi się w "Magdzie M" i wydało się fajne, z drugim jest tak, że przydała, by się stadnina ;]
7.Moja największa wada to ?
Powiedziałabym gadanie, bo parę osób mi to zarzucało. Ale nie dawno usłyszałam, coś w stylu "grzeczna, nie mówi dużo", na co się zaśmiałam, że to nie prawda. Ale w końcu nie wiem...
8.Letnie słońce, wiosenny deszcz, jesienne liście czy biały puch?
Letnie słońce obdarzy ciepłem i ucieszy serce,
wiosenny deszcz orzeźwi całe ciało w rozterce,
jesienne liście uniosą liście kolorami zdobione,
biały puch piękny, a w nim anioły plecami lepione.
Każda pora ma swoje zalety, jednak wybieram lato,
bo jest przy okazji środkiem życia obdarzonym bogato.
9.Co zabrałabyś/zabrałbyś na bezludną wyspę?
Psa, zawsze lepszy zwierzak niż nikt :)
10. Podoba Ci się Twoje imię?
Czasami bywało kiedyś, że wolałabym inne. Obecnie mi to obojętne, choć nie wykluczone, że kiedyś się to nie zmieni. Któż zna przyszłość?

Moje Nominacje:
lilycollins.blog.onet.pl/
owszystkimioniczym-1.blogspot.com/
mandarynka-krolowa.blog.onet.pl/
derridafashionhouse.blog.pl/
Na dzień dobry:
rbd----rebelde.blog.onet.pl/

Jakich słów m.in. dotyczy ten post?
  • letnie słońce
  • filmy polecam

Bruce vs Evan Almighty (Bruce kontra Evan Wszechmogący)

Bo, gdy Pan do Ciebie mówi,
weź na plecy swoje krzyż,
Czy to arki, jest budowa,
czy to świata pilnowanie,
to Tobie podane zadanie.
Weź nie marudź, bo nie ładnie,
weź nie marudź, jak Ci mówi,
jak przemawia prze... dosadnie,
po prostu słuchaj, czyń, rób.
Gdy Elżbiety mąż nie ufał,
tak mowę mu odjęło,
zanim Jan Chrzciciel przyszedł na świat;
Gdy Evan odmówił to,
jakby budowane dzieło,
dodawało mu z czasem kolejnych lat.
Bruce nie miał wahań, lecz wątpił w Pana moce,
chciał Go zastąpić i sam uprawiać jego owoce.
I tak życzenia spełniał, dla wszystkich, po co się męczyć,
w końcu sprawiedliwie, po co się sprawiedliwie dręczyć;
I księżyc dla ukochanej przestawi, by był blisko,
i gwiazdy domaluje, a cóż to dla niego to wszystko.
Lecz miłości nie zakupi, nie pokieruje emocjami,
taki mały minus między świat realny-cud, mocami.
Evan kolekcjonował zwierzęta, co parami szły,
nie widział też roli rodziny, miał na ubraniu szwy,
bo odzienie starszawe, jak na dzisiejsze czasy,
tak, zapewnił sobie i synom budowlane wczasy.
I wody się rozstępowały, a ludzie myśleli, że ma bzika,
a to tylko zegarek od Pana, do powodzi sprawnie tyka(ł).
Więc, gdy Pan już Cię wyznaczył,
gryź poduszki i wiąż ręce,
to do Ciebie podać rękę raczył,
więc nawet po tej udręce,
będziesz musiał wykonać, to co Tobie przeznaczone,
tak już to wszystko jest w obie tu komedie ułożone.
(grudzień 2013)

Plakaty do filmów Bruce Wszechmogący (2003) i Evan Wszechmogący (2007) - źródło obrazków: gildia.pl

Biblia, NOWY TESTAMENT i... Ewangelia wg św. Łukasza, czyli Zapowiedź narodzenia Jana umieszczona w wersetach zapisywanych pod skrótem Łk 1, 5-25. Mówiąca sama za siebie o czasach przed narodzeniem Pana Jezusa, gdy na świecie miał pojawić się Jan, później nazwany Chrzcicielem. Syn Elżbiety - starszej już kobiety i Zachariasza. Człowiek, który jak i bohaterowie filmów wymienionych w tym poście nie czuł się na swój sposób godzien tego, co go miało spotkać. Ochrzczenia w Jordanie nie tylko ludzi, ale też samego Jezusa narodzonego swego czasu w Betlejem. 
Bruce Wszechmogący (2003, Bruce Almighty) i Evan Wszechmogący (2007, Evan Almighty) to interpretacje, których reżyserem jest Tom Shadyac. Scenariuszem do obu filmów zajął się Steve Oedekerk.
Przy filmie "Bruce Wszechmogący"(2003) współpracowali z nim także Steve Koren i Mark O'Keefe, dostarczając materiałów do scenariusza, jak i same elementy historii. Historii, która grała tu kluczową rolę. Poza tym oba filmy łączy aktor taki, jak Morgan Freeman dzielnie kreując się na postać Pana Boga. Kolejne role przyznano (w przypadku "Bruc'a Wszechmogącego") obsadzie, w której skład wchodzili m.in. Jim Carrey (Bruce Nolan), jak i... Jennifer Aniston jako Grace Connelly. Dystrybucją filmu zajął się Forum Film Poland Sp. z o.o., jednak muzyka stanowiła jeszcze jedno ze spoiw obu historii. 
Jej autorem był John Debney, którego pula kompozycji zawiera między innymi dzieła takie, jak ścieżka do serialu Star Trek: Stacja kosmiczna (Star Trek: Deep Space Nine, 1993-99) oraz filmów: Doktor Who (Doctor Who, 1996 - myślę, ze Sam się ucieszy ;)), Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny (The Princess Diaries 2: Royal Engagement, 2004 - wspomnianego dopiero, co), Mali agenci i Mali agenci 2: Wyspa marzeń (Spy Kids 2: Island of Lost Dreams, 2002 - cz I, 2001), Pasja (The Passion of the Christ - a z nią nominacja do nagrody Oscar 2004), Spider-Man 2 (2004), Kurczak Mały (Chicken Little, 2005), Walentynki (Valentine's Day, 2010), Sylwester w Nowym Jorku (New Year's Eve, 2011) i Sex Story (No Strings Attached, 2011).
Kolejno dla filmu pod tytułem Evan Wszechmogący (2007, Evan Almighty) w rolach głównych obsadzono: Steve'a Carell'a, jako Evan Baxter. Lauren Graham, jako jego żonę - Joan Baxter. A także Johnny'ego Simmons (Dylan Baxter), Graham'a Phillips'a (Jordan Baxter) i Jimmy'ego Bennett'a (Ryan Baxter), jako synów Evan'a. Dystrybucja filmu została oddana w ręce United International Pictures Sp z o.o.

piątek, 27 grudnia 2013

The Princess Diaries 2: Royal Engagement (Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny)

A każdy dzień, który czuję, że zaczynam obok Ciebie,
sprawia, że czuję się potem przez jego tok jak w niebie.
A nie obok mojego wybranka, który obok mnie się nosi,
nie obok rodziny, czy przyjaciół, mimo, że o to się prosi;
bo są często obok mnie, gdy przeżywam te chwile dobre i złe,
ale Ty też przy mnie w takich sytuacjach byłeś, dlatego śle;
do pamięci choć tych białych kart, to, że dobrze mi było,
gdy byłeś blisko, i dobrze mi, gdy czuję, Cię obok siebie;
widocznie coś więcej niż przyjaźń jest ode mnie dla Ciebie,
przeznaczone przez niebiosa te w chmurach będące;
dziękuję Ci, że świeci przy myślach o Tobie słońce.

(grudzień 2013,  remeake 08.2010)

Kadry z trailer'a The Princess Diaries 2: Royal Engagement (Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny, 2004) - źródło trailer'a: youtube.com

A skoro już po świętach, a za rogiem Nowy Rok, może czas pomyśleć o czymś ulotnym? Na przykład bal, a jeśli nie bal to chwila, by zajrzeć do losów osoby, która miała takie szczęście, że zaglądała na nie dość często. I tam poznała, uroczego księcia, potem uznawanego przez siebie za nie wartego czegokolwiek, by następnie przejść do uroczej point'y i, jak to mówiła "nogi uniesionej w górze" (tak mniej więcej). Poznajmy w dniu dzisiejszym fragment przeżyć dziewczyny o dość "krótkim" imieniu Amelia Mignonette Grimaldi Thermopolis Renaldo, czyli w skrócie Mia Thermopolis grana przez Anne Hathaway. A wtórują jej nie tylko książęta tacy, jak sir Nicholas (Chris Pine) i Andrew (Callum Blue), ale też starsza dość dobrze obsadzona dwójka. Mam na myśli Julie Andrews (Clarisse Renaldi), która nawet wykonuje w tym filmie piosenkę "Your Crowning Glory", którą oczywiście umieszczono na Soundtrack'u z filmu. A także znany wielbicielom "Władcy Pierścieni"(2001-2003) człowiek znany z roli krasnoluda na podstawie trylogii J.R.R. Tolkien'a. Czy aktora wtórującego Indianie Jones'owi podczas "Poszukiwania zaginionej Arki"(1981) John Rhys-Davies (Viscount Mabrey). A sama opowieść Pamiętnik księżniczki 2: Królewskie zaręczyny (The Princess Diaries 2: Royal Engagement, 2004)? Jest serią książek, z których sama czytałam chyba tylko dwie, a autorką jest niejaka Meg Cabot.

Powiązane to kategoria trzech wierszy z poprzedniej wersji bloga:
http://versemovie.blog.pl/category/filmy-2/komedie-romantyczne-filmy/princess-diaries-pamietnik-ksiezniczki/
a także wiersze miłosne

Post można znaleźć także, dzięki wyrażeniu:
Royal Engagement

Pamiętnik Księżniczki 2: Królewskie zaręczyny

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Wesołych Świąt

Od początku wiedziałam, co dziś będzie,
od samego początku, Ty moje wspomnienie,
moja nadzieja, która odeszła, której już nie ma,
nadzieja na lepsze jutro, która zgasła;
Serce skamieniałe, już przestało czuć,
kwiaty zwiędłe w wazonie i na łące,
szare niczym ściółka w ciemnym lesie,
niespełnione piękne tajemnicze marzenie,
moja nadzieja, która po wierze i zaufaniu,
jak płomień dawnego ogniska powoli dogasła.
Jak płatki śniegu, które opadają na ziemię,
i rozpływają się niewidoczne dla nikogo,
jak woda, która niknie szybko na gorącym piasku,
albo zdjęcie, które dawniej, jak to na obrazku,
przedstawiało coś ważnego,
a teraz?
Teraz, jest 
spokój, cisza, nic wielkiego.
A zdjęcie tylko łzy po czasie wywołuje,
gdy już odłożone, ale wspomnienie jakieś inne,
jakieś, drobne wspomnienie przywołuje.
(grudzień 2013)
Pearl Harbor   i kadr z serialu Vampire Diaries 
(Pamiętniki Wampirów) sezon 4 odcinek 09 (Źródło obrazka 1: gildia.pl, obrazka 2: youtube.com)

Początek grudnia przyniósł dawno temu prezent na święta wielu tym, którzy oczekiwali na święta zupełnie innego podarku. 7 grudnia 1941 roku to rocznica ataku Pearl Harbor (film z 2001). W pamięci utkwiła mi też piękna świąteczna piosenka Digital Daggers - Have Yourself A Merry Little Christmas , która... sama w sobie niosła, by radość. Gdyby nie... Klaus i "Pamiętniki Wampirów" (Vampire Diares), a wraz z nimi odcinek 9 sezonu 4. Myślę, że fani serialu wiedzą o, co mi chodzi. Zwłaszcza, że pozwoliłam sobie na umieszczenie pewnego kadru z filmu. Czasami mimo, że dążymy do wielu rzeczy nie układają się, tak jak byśmy tego chcieli. Nadzieja i wiara już nie pomagają mimo swojej siły. Mimo, że w gruncie rzeczy dążą do miłości. Stąd chciałam wszystkim, żeby także na święta, jeśli mamy blisko, gdzieś dawnych bliskich odwiedzić ich. I nie chodzi mi tylko o tych, którzy zamiennie mogą do nas przyjść z "recoverem". Ponieważ, jednak mamy święta nie należy też zapominać o docelowym punkcie świąt, czyli Bożym Narodzeniu i... myślę, że odpowiednim będzie tu miniserial (którego chyba fragmenty oglądałam nawet) - "Biblia"(2013). W roli Jezusa Chrystusa występuje Diogo Morgado. Aktor Sebastian Knapp, gra zaś Jana. A Jan, to oczywiście syn Elżbiety. Kobiety, która mimo podeszłego wieku urodziła zdrowe dziecko. Niewiasty, która urodziła chłopca, który miał za zadanie potem ochrzcić samego Jezusa. Syna dotychczas panny, Marii (Roma Downey). Matka Jezusa - Maria, jak i święta Elżbieta są, więc ziarnami nadziei. Nasionami, którym pozwolono wydać owoc. Owoc, którego nie spodziewano się i nawet nie oczekiwano, przynajmniej nie w taki sposób.
Grafika z commons.wikimedia.org/wiki/File:Guido_Reni_003.jpg lekko zmieniona i dopasowana do bloga

I wszystkim takiej nadziei na święta życzę. Kogoś lub czegoś, kto/co sprawi, że wydamy owoce, jakiekolwiek, by nie były. Czy to kolejny post na blogu, czy to wyciągnięcie ręki do kogoś do kogo baliśmy się ją wyciągnąć, czy kogoś lub czegoś, co wyciągnie ją do nas.



Inne: filmy
Wyrażenia dotyczące tego posta: o piosenka

sobota, 21 grudnia 2013

LIEBSTER AWARD z ok 17 grudnia 2013

W odpowiedzi na nominację od autorki damonelenaa.blogspot.com/2013/12/liebster-award-3.html#comment-form do LIEBSTER AWARD:

1.Za co kochasz swoich komentatorów na blogu ?
Za to, że mają czasem przebłyski dłuższych albo dość ciekawych komentarzy. Oraz za to, że są. Gdyby nie oni pewnie nie prowadziłabym bloga tak długo. W dodatku ich blogi też potrafią stać się inspiracją. Choćby ta piosenka, co u Ciebie ostatnio leci jako pierwsza. Jak mówię. Wiersz jest w drodze.
2.Co byś zrobiła gdyby Twój ulubiony zespół przyjechał do polski ?
Zakładając, że miałabym z kim pójść pewnie ustawiłabym się w kolejce po bilety. Obecnie jednak aż tak żaden zespół mnie nie ujmuje. Choć może Il Divo ;]

3.Ulubiona piosenka ? Ostatnio lecę na "Let It Go" Demi Lovato. Choć wśród ulubionych na pewno należy wymienić także piosenkę z Sortilegio, a także parę sztuk z VDKarunesh - The Day Begin oraz Shore z Zimmer'em (z całym szacunkiem do Williams'a i innych, choć to akurat muzyka)

4.Mięso czy ryby ?
Ryby, choć z drugiej strony to pierwsze też - ale można wybrać jedno to ryby

5.Czy marzenia się spełniają ?
Potrafią :)
Choć wiem, że przynajmniej jedno piękne przeszło obok mnie

6.Warto wierzyć w siebie ?
Wspomaga do nasze działania i to do tego dążymy. Daje nam dodatkową siłę. Myślę, że tak

7.Czy ludzie się zmieniają i warto dać im drugą szansę ?
Ludzie potrafią się bardzo zmienić. Najpierw Cię znają, a potem na zwykłe, co słychać nie potrafią odpowiedzieć, albo na sms z pytaniem milczą. To mało fajne. Co do szans, zależy czy ta zmiana jest na lepsze, czy gorsze? I to, ile taka osoba dla nas znaczy. Choć każdy żywot z drugiej strony jest bezcenny. Nawet fauny, czy flory.

8.Wymarzona praca ?
Miał być webmaster/grafik, ale za obecną :) do szefa (jeśli w ogóle to czyta). Jest połączeniem tego, co myślę, że jest jednym i drugim, a i czymś więcej

9.Kawa czy herbata ?
Kawa sztuka raz

10.Ile masz lat ?
Stańmy na 18. OK?

11. Za co kochasz swoich bliskich ?
Za to, że z czasem potrafią przyznać się do błędów. Jeśli nie potrafią, to staram się to znosić cierpliwie, choć zdarza mi się na to zamarudzić. Tatę na pewno za wsparcie, bo "spowiadałam" się z niejednej mu rzeczy. Nawet, jak na pół słuchał i musiałam się powtarzać. Tata, jak to facet, nie wszystkie opowieści kobiet będzie słuchał ;]

Moje pytania

1. Ulubiony film, jeśli masz podać tylko tylko jeden tytuł
2. Ulubiony serial, możesz podać tylko jeden tytuł
3. Zwierzę, które myślisz, że Cię określa (charakter, jakaś cecha)
4. Zieleń czy błękit?
5. Kto Cię zmotywował do pisania bloga?
6. Horror czy komedia romantyczna?
7. Jeśli miałbyś/abyś wybrać między truskawką, a wiśnią to, co byś wybrał/a?
8. Najczęściej wspominana sceneria filmowa? (statek/ zima/ góry/morze/fale obijające się o klif)
9. Nauczyć się jeździć konno, czy latać samolotem?
10. Praca siedząca, czy stojąca ?
11*. Ulubiona postać z Vampire Diaries lub Twilight.

* Dla Vampire'omaników / Zamiennie dla pozostałych ulubiona postać z ulubionego filmu 

Moje nominacje:
Mimo, że trudno mi było wybrać, bo wielu z Was ma o wiele więcej zaglądających niż ja i na pewno już kiedyś takie nominacje otrzymali, a także ma przez to już dużą popularność w sieci to:

sila-jest-we-mnie.blogspot.com/
the-vampire-diaries.blog.onet.pl/
sam-barks.blog.pl/
second-start.blog.pl/
angelique-boyer.blog.pl

demi-lovatooo.blog.pl/
marinaluczenko-blog.blog.onet.pl/
zycie-karen-murphy.blog.onet.pl/
milr3.blogspot.com/
m-wisniewski.blog.pl/
i
ku motywacji do pisania:

wilcze-opowiadanie.blogspot.com/
***

Tego posta mogłeś znaleźć po wpisaniu:
  • Liebster Award odpowiedzi

piątek, 20 grudnia 2013

The Snow Queen

I tak chodziła mi opowieść o chłopcu i szkle w oku po głowie,
chodziła i chodziła, choć chciałam o "Pięknej i Bestii" w słowie,
jednym, a może słowach kilku krótko Wam opowiedzieć,
lecz dzisiaj nad gazetą właśnie z nim przyszło mi siedzieć.
I tak był sobie balkon i lustro było,
siedziało na nim rodzeństwa dwoje,
co raz to w zgodzie, raz to i nie, żyło.
I tak lustro pękło z pewnych nieostrożności,
a że było z lodu, więc w postaci kropel,
wpadło do oka bratu małej Gerdy, jak ości,
co czasem przy rybie się jedzącym trafiają.
Zabolało chwilę, gdyż już to w postaci wody,
ale na drodze rodzeństwa postawiło przeszkody.
I tak po krótkim czasie brata już nie było,
bo porwały go sanie i to, co szybko woziło,
Królową Śniegu, co w pałacu z lodu mieszkała,
i co chłopca na układanie nieznanego hasła zmuszała.
Gerda zaś mając w sobie siłę wewnętrzną,
wiele przygód po drodze przeżywając,
dociera w końcu do brata w krainie lodu,
gdzie układa litery nic innego nie mając,
do zrobienia w pałacu,
na zimnym jego placu.
A, że za ułożenie hasła ma być wolności nagroda,
to ich nie ułożyć byłaby też równie wielka szkoda.
Jednak dopiero, gdy Gerda do Kaja dociera,
wtedy kawałki lodu z których litery były,
składają się w piękne proste, a ważne hasło,
słowo "Kocham", którym głęboko żyły.
(grudzień 2013)

Królowa śniegu (Snezhnaya koroleva, 1957) i Królowa Śniegu (Snezhnaya koroleva, 2012), jak widać mają nie angielskie pierwotne tytuły. Królowa śniegu z 2013 roku okazuje się posiadać tytuł oryginalny postaci The Snow Queen. Patrząc na muzykę, którą podobno zajął się sam Alan Menken, można się tylko spodziewać, że będzie to kolejna produkcja Walt'a Disney'a. Za dużo wiadomości po polsku na szybko nie znalazła, więc o filmie tylko tyle. Za to wiem jedno, opowieść krąży po świecie od czasów życia jej autora - Hans Christian Andersen (1805-1875) – czyli znanego na chyba na całym świecie duńskiego pisarza i poety. Szczególnie, jeśli chodzi o baśnie.

czwartek, 19 grudnia 2013

Miracle on 34th Street

Dziewczynka znana z innego filmu, jako Matylda,
a tu w roli takiej, co ma wielkie świąteczne życzenie,
chce mieć oboje rodziców, czeka na jego spełnienie.
Lecz skoro podobno Mikołaja nie ma, to jak ma uwierzyć we święta,
i nagle pewien starszy Pan się pojawia, w którego rękach siła zaklęta.
Zjawia się to tu to tam, zjawia się przy pewnej kobiecie,
która szczególnie nie wierzy, że na świecie jest dziecię,
które Mikołajem jest zwane, i dorosłe za razem,
rozdaje prezenty, sam, nie pod żadnym rozkazem.
Biała broda i okulary ciemne,
lub szare, jak kto zwał;
i używał nazwy tu odmienne.
Czerwone spodnie i płaszcz,
a także czapka z pomponem,
i gdy nikt go już nie widzi,
rusza saniami z... zapłonem;
W postaci reniferów, co dar magiczny mają,
a podczas drogi,
dźwiękiem dzwonków na szyjach zachwycają.
(grudzień 2013)
Kadr z filmu Cud na 34. ulicy (Miracle on 34th Street, 1994)

Znana mała aktorka Mara Wilson w roli dziewczynki o imieniu Susan Walker. Film Cud na 34. ulicy (Miracle on 34th Street, 1994) to opowieść, która pomaga uwierzyć w święta. W święta, a także moc jaką ze sobą niosą. Scenariusz: George Seaton, John Hughes. Piękna, mimo, że już dość stara propozycja na świąteczny wieczorny seans z bliskimi.

Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?

  • Pan jest Mikołajem

środa, 18 grudnia 2013

Home Alone 2: Lost in New York

Z ust mi wyjęła jedna czytelniczka,
historię, która miała być następna,
chłopiec, bez którego się mówi,
że jakiekolwiek święta, to nie święta.
A wśród kilku części znalazła się taka,
gdzie na lotnisku w torby zaglądając,
gubi się chłopiec, niczym biały zając,
co w "Alicji z krainy czarów" się zjawia,
i tak szereg wątków pod rząd się ustawia.
Leci samolotem w inną stronę niż rodzina,
zamieszkuje w hotelu z gwiazdkami,
ratuje sklep przed znanymi zbirami,
taki mały, uroczy chłopiec, że aż to kpina.
Gdyż sam sobie z nimi jakoś radzi,
a niejeden pewnie, by (o pomoc) zawadził.
Poznaje też Panią z gołębiami,
która ma dobre serce, lecz wielu ją rani,
bo nie jest taka, jak inni,
bo prowadzi zupełnie inne swoje życie;
Więc piękny element na koniec filmu,
że dostaje od chłopca prezent,
drobny upominek, być może na całe życie.
I oczywiście na koniec wiersza trzeba wspomnieć,
że najważniejszą rolę w całej opowieści pełni...
choinka,
Wątpię, by ktoś nie oglądał,
ale jeśli komuś się zdarzyło, to film uzupełni,
na pewno tego krótkiego wiersza treść,
by widz miał, co z niego jeszcze zjeść.
(grudzień 2013)

Kadr z filmu Kevin sam w Nowym Jorku (Home Alone 2: Lost in New York, 1992)
 
"Święta bez Kevina? Żartujesz." "Kevina puszczają, a dopiero listopad". Ile razy słyszało się takie teksty? Kevin sam w Nowym Jorku (Home Alone 2: Lost in New York, 1992) ujęła mnie jakoś bardziej niż pierwsza część. Mimo, że to pierwsze części zazwyczaj niosą prym, a następne często są gorsze. Macaulay Culkin wcielający się w chłopca, którym jest Kevin McCallister odgrywa bardzo ciekawą rolę. Rolę, która samemu aktorowi przynosi potem kolejne role. Muzyka to John Williams, czyli ten sam człowiek, który tworzył komponował ją do "Gwiezdnych Wojen" (Star Wars), czy "Harry'ego Potter'a". Scenariusz, jak i postacie powstały na podstawie tego, co wymyślił John Hughes.
***
~@CzarnyKapturek, wiem, że nie wychodzi on przez to za ambitnie, ale tak. Gdy sama to zauważyłam i przeczytałam drugi raz stwierdziłam, że po raz, bo jest pisany z ręki więc pozostaje bez unowocześnień. Dwa, nadaje przez to trochę "kpiarstwa", bo, że święta są bez Kevina to swego rodzaju nie tylko tradycja, ale i paradoks. Trzy, filmy niektóre się połyka już, nie ogląda. Cztery mamy święta. Zaraz będzie stół, który będzie się uginał pod 12 daniami:)
~Danielciax, tak niektórym miał się prawo znudzić. Tak, jak i powtórki wszystkiego w przerwie między kolejnym sezonem. Bo potrafi i tak być. Jednak na początku mamy dosyć, a potem albo w ogóle nie oglądamy. Albo rozkładamy ręce, bo nie nic innego i zajrzymy choć na trochę, jeśli nie na całość.
~galeria bloga sam-barks, :) i za Alicję, i za II część  Kevin'a

~Alex, filmy nie muszą być horrorami, a czasem nas odrażają. Kevin miał być w kolejce, ponieważ pisze odpowiedzi na Wasze komentarze dziś (19.12.2013), jak widać już się zjawił.
~RosAlice, pomysłowe. Dzięki:)
~Marysia Połeć, dzięki za nominację do Liebster Award. W najbliższym czasie odpowiem. Jak mówiłam wiersze dedykowane dla Ciebie na pewno się zjawią, i myślę, że dość wkrótce. Bo ta muzyka "Desperate..." naprawdę mnie ujęła:)
~galeria bloga sam-barks, "To właśnie miłość" to też dobra historia. Niestety to drugie nie potrafie jeszcze odpowiedzieć.

~@CzarnyKapturek, nie czytałam Kareniny, oglądałam jedynie obie wersje. I z Sophie Marceau, i z Keirą Knihtley. Jedyny typowy większy romans, sam w sobie, który wpadł mi do ręki i można go nazwać samym w sobie romansem. Bez walki na szable, bez wampirów to "Scarlett". Ale być może kiedyś samą Annę przeczytam.
~Jagoda, nie słyszałam, na liście do przesłuchania, dzięki za info.
~Alex, na Mikołaja spadł śnieg, może, więc dostaniemy takowy pod choinkę:D Kto zna prawidłową prognozę na święta??

wtorek, 17 grudnia 2013

How the Grinch Stole Christmas

Białe obramówki, 
czerwonej odzieży,
i uśmiech od ucha do ucha,
co się, ot tak szerzy.
Zielone ma futro, więc to nie Shrek,
i, że świąt nie lubi; jak niedobry lek.
Lek, którego dzieci nie lubią, a brać go muszą,
gdy są chore, choćby dziewczynka,
co ma warkocze aż dwoje i serce z dobrą duszą.
I tak od krótkich słów "że świąt nie będzie",
historia zaczyna się w pierwszym rzędzie...

(grudzień 2013)


Grinch: świąt nie będzie (How the Grinch Stole Christmas, 2000)
 Źródło obrazka: gildia.pl


Znany z wielu nietypowych ról Jim Carrey wciela się w rolę stworzenia o imieniu... Grinch. A tytułowy bohater  Grinch: świąt nie będzie (How the Grinch Stole Christmas, 2000) twierdzi, że nie dopuści do uroczej gwiazdki. W filmie odgrywa też sporą rolę Cindy Lou Who, czyli Taylor Momsen. Całość, jak się okazuje scenariusza nie jest jedynie wytworem scenarzysty, a powstała na podstawie książki Dr Seuss "How the Grinch Stole Christmas!". Nie myślałam, co będę robić w wolnym czasie w święta. Ale może taka książka na przykład na wieczór, to nie była by wcale taka nie mądra opcja...

poniedziałek, 16 grudnia 2013

Frozen - Sleigh through the snow whisked

Przychodzą takie dni
kiedy świat pokrywa biały puch,
a bałwanowi lepi się...
lepi się ze śniegu wielki brzuch.
A, gdy widzisz górę, małą, dużą,
śnisz, że sanie po niej mkną,
po nim mkną.
W białym puchu zanurzone,
płozy głęboko,
a po bokach drzewa nim okryte,
równie wysoko.
"Let it go"*,
czyli odpuść... sznurki,
niech same
sanie mkną...
(grudzień 2013)

 Frozen (Kraina lodu, 2013)
 Źródło obrazka: gildia.pl

Przez ten tydzień planuję krótko i śnieżnie, lub świątecznie. Być może, więc dedykacje zjawią się dopiero po świętach. Albo w przerwie między świątecznej. Tym razem do piosenki "Let It Go" Demi Lovato, chodzące za mną Sanie, które mkną :)

* dosłownie pozwól temu odejść, dlatego tam jest przerwa z ...


Kraina lodu - Sanie po śniegu mkną

Powiązane posty:
Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?
  • Sanie po śniegu mkną
  • Sleigh through the snow whisked

sobota, 14 grudnia 2013

The Vow and converse Sortilegio

-Modlitwy składa się Bogu lub bogom
Trudno więc powiedzieć bym składał Ci modlitwę,
Raczej to dziękczynienie,
Za Twoją postać, za to, że jesteś,
Za to ze jesteś ze mną zawsze.
-Czy to niedobre poranki,
 Kiedy cię nie pamiętam
 Czy te lepsze,
 Gdy budząc się przy Tobie wiem,
 Że mogę czuć się bezpieczna?

 Ktoś życzył by teraz pewnie wrogom,

 Którzy do tego dopuścili, rozegrać kolejna bitwę
 A ja proszę o im wybaczenie,
 Dlatego, że mam tutaj Ciebie, Twoją postać 
 Twoją postać, przy której to
 Właściwymi są każde przystanki
 Na których się zatrzymuje
 Pamiętam cię
 I wiem, ze po otwarciu drzwi domu
 Zastanę Ciebie, tak stateczna.

-Opanowana przez delikatny zapach płatków róż

Który unosi się w naszej łazience,
-Wtulona w Twój tors w naszym ulubionym fotelu
 Przy kominku,
-Lecz pamięć wadliwa w tym przypadku jest, cóż
-Może przypomnieć mi w piosence
Choć i tutaj może się też wydać, że nie ma celu;
Czy upominku
Który dostałam na ostania gwiazdkę,
Nie przypomni mi się wątek ani trochę
-Ani tej zielonej wstążki która jeszcze dziś pamiętam
-Przewiązanej wokół mojej szyi
Twój, jak twierdzisz ulubiony prezent na tamte święta.
Przywrócona Ci wśród igieł choinki,
-Wśród śniegu za oknem,
Który leżał płatkami, a i padał
-Tak drobnymi, a pięknymi
 Białymi śnieżynkami
-Zachwycającymi także dziewczynki.
(grudzień 2013)
 
      The Vow (I że cię nie opuszczę, 2012)           kadr z Sortilegio (Zaklęta miłość, 2009)
              Źródło obrazka: gildia.pl

Nietypowo z okazji 2 miesiąca nowego adresu bloga, który obchodzimy w dniu dzisiejszym... wątek dodatkowy: 

The Vow, czyli I że cię nie opuszczę (2012)

Przy okazji pozdrowienia dla największej ze znanych mi blogerek Channing'a, występującej pod pseudonimem Ruda:). I krótko o filmie, o którym nie można powiedzieć znam Cię na pamięć; lecz znam Cię, bo mam pamięć. W rolach głównych Rachel McAdams (jako Paige) i kochający ją mimo wszystko, już tutaj wspomniany Channing Tatum (Leo). 
Czasem pamięć, to nie tylko "Pamiętnik" (The Notebook, 2004), czasem też i nie "50 pierwszych randek" (50 First Dates, 2004). Ani też "Zakochany bez pamięci" (Eternal Sunshine of the Spotless Mind, 2004) ze znanym z roli pewnego hobbita, aktorem znanym jako Elijah Wood. Mimo, że jak widać rok 2004 ma szczęście do filmów w tej tematyce. I także tytułowy film nie jest, jak francuska... No właśnie, jaki francuski film dotyczy tematu pamięci ?

La Vie d'une autre (Zakochana bez pamięci,  2012) z Juliette Binoche

Choć na swój sposób każdy z tych filmów coś z innym łączy.
Film "I, że Cię nie opuszczę" uważam, że pasuje wiersz powstał na podstawie scenariusza Abby Kohn, Marc'a Silverstein, Michael'a Sucsy, Jason'a Katims. Podstawą do scenariusza stały się materiały i historia zebrane przez Stuart'a Sender'a. Dystrybucją zaś zajęło się Forum Film Poland Sp. z o.o. Początkowo wiersz był monologiem napisanym o wieczorem, następnie stał się dialogiem, i stąd jego forma. Treść z lekką naciągana, ale jako autorka wierszy mam do tego prawo. Jako, że piszę pod filmy, więc o tym informuję, jakby komuś coś z wątków nie pasowało:)
Gdy akcję odwrócić w drugą stronę i mężczyznę uznać za tego nie pamiętającego przypisać można, by także wiersz na przykład do jednej z najlepszych meksykańskich telenoweli (czujne oko patrzy, nie serial ;]). Jaka to telenowela ?

Zaklęta miłość (Sortilegio, 2009)

Tutaj nie grana przez Jacqueline Bracamontes, María José Samaniego de Lombardo lub inaczej Sandra Miranda traci na początku pamięć, a... grany przez William'a Levy, Alejandro 'Alex' Lombardo. Choć tak naprawdę oboje mają dobrą pamięć, a chodziło tylko o stworzenie komplikacji jednemu z nich. Sporych komplikacji. Przez, co powstaje równie piękna historia, jak inne (biorąc pod uwagę tylko ten wątek, a pomijając inne wątki telenoweli - w tym, również wymazywanie dla odmiany jej pamięci). Zwłaszcza, że powstał, gdy miałam słuchawki w uszach, a z nich rozbrzmiewało Il Divo wykonujący Sortilegio del amor, właśnie do tego filmu.

Ten post znalazłeś m.in. po słowie:
  • nie serial

***
~Amy, na ten poprostu mnie naszło o poranku słuchając piosenki Il Divo. Tylko tyle
~Wszystkim dziękuję za serdecznie opinie, komentarze i refleksje. Do osób, które wstawiają tam adres bloga, proszę, by ograniczyć się do jednego adresu, bo chciałabym akceptować wszystkie Wasze opinie, a podwójne linki trochę mi wiązały przynajmniej raz ręce

RBD - Salvame
~Ewa, może nie przesadzajmy ;] w końcu to RBD zrobił jakąś większą karierę, jak na razie moja rozwija się raczej w innym - co cieszące zawodowym kierunku
~galeria bloga sam-barks, czasem trzeba po prostu wymyślić, jak ująć inaczej to, co wszyscy ujmują w taki sam sposób, aby pozostać oryginalnym:)
~Alex, dziękuję uroczy jest równie myślę Twój owy komentarz, jak mówisz, że dobrym mój wiersz:)
~Agnieszka, o patrz, mogłam jeszcze dodać dla Ciebie dedykację, ale gapa ze mnie;p sorki
~aniqa11, versemovie na dobranoc, hmmm... tego jeszcze nie próbowałam, tak nazywać; choć podobne już wnioski gdzieś słyszałam ;D
~Crazy Mustang, ja dzięki Wam też odkrywam wiele nowych mi nieznanych zakamarków muzyki, inspiracji, tytułów
~LeaNaya, witam i dziękuję za komentarz. Zajrzę, mimo, że serialu nie kojarzę
~Marysia Połeć, hmmm magiczne. Ciekawe, co by zaparci niedopuszczający równości i modlitwy powiedzieli. Z całym szacunkiem do religii. Ale wiem, że też są tacy, co nawet filmów magicznych oglądać nie pozwalają, bo że wbiją się do głowy. Och stratne było by wiele wątków, a przecież wiara to też na swój sposób magia. A cuda, to czary od Pana. Taka metafora, mam nadzieję, że nikogo nie obrażam w tym momencie
The Originals: He will give a hand
~RosAlice, tak jak najbardziej chodzi o odłam "Pamiętników Wampirów", tak jak odpowiedziałam na Twoim blogu. Czas pisania jest przeróżny, bo czasem piszę od tak z palca od ręki, a czasem jest to chwila dłużej, bo na przykład szukam sensownego rymu.