poniedziałek, 31 marca 2014

The Hunger Games: Religion feelings for Peeta

Jechaliśmy pociągiem,
stwierdziłaś, że trudna jesteś w przyjaźni utrzymaniu,
Dałem tylko jeden przykład koloru,
uznałaś, że to głupie, ale udzieliłaś odpowiedzi pytaniu.
Nie chciałem nic, więcej nie chciałem zawalić sprawy,
wolałem milczeć, a jednak, gdyby mogły pójść dalej.
Po tym wyznaniu, po tym, które udzieliłem Ci pierwszy raz na scenie,
i zaraz potem, gdy z niej zszedłem.
A Ty sprowadzałaś mnie na ziemię,
do tego stopnia, że musieli Cię odrywać,
ode mnie, bo jakoś musieli nas pokazać,
byśmy byli zdolni, jakoś tam wygrywać.
Kolejne spotkania na wirtualnej scenie,
kolejne potyczki z ludźmi
podążającymi za nami, niczym te cienie.
Więc tym bardziej przyjemnością,
każde spotkania na drugich igrzyskach były,
bo mam wrażenie jeszcze bardziej nas zbliżyły.
(marzec 2014)
"Igrzyska Śmierci", zdjęcie Peeta
Źródło obrazka: film.gildia.pl


"Igrzyska Śmierci" (The Hunger Games, 2012) to nie tylko historia Gale'a, ale też Katniss i Peeta. Siedząc w kinie i czekając na sobotni seans przyszło mi do głowy, że pisząc o stanowisku tego pierwszego, nie mogę pominąć i tego drugiego mężczyzny. Jak według mnie na podstawie fabuły filmu wygląda stanowisko Peeta'y w całej tej sytuacji.

"Igrzyska Śmierci" - Wyznanie Peeta


Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?
  • Religion feelings for Peeta
  • The Hunger Games film

piątek, 28 marca 2014

The Hunger Games: Inspiration Just Friends by James Newton Howard

Patrzę i widzę,
widzę go tam przy Tobie,
mówisz przyjacielem,
lecz, czy wierzysz sobie ?
Widzę zbliżasz się do niego,
podczas, gdy byliśmy tak blisko,
tamten pocałunek był taką niespodzianką,
ale musiałem to zrobić,
zanim pozostanę niczym z pustą szklanką,
gdyby (udało mu się) Cię zdobyć.
Mówiłaś, że twierdzisz, że masz w przyjaźniach trudności,
jednak żadne serce, we wspólnych trudach, do miłości
nie zawiedzie drugiego człowieka,
nawet, gdy tylko czeka, tylko czeka.
Patrzę i widzę,
powiedziałaś, jak słyszę, żeby był tylko przyjacielem,
jednak pytał Cię o kolor, powiedziałaś zielony,
dowiedziałaś się, że on lubi pomarańczowy,
takich drobiazgów zbliżających do siebie jest wiele.
Widzę zbliżasz się do niego,
podczas, gdy oglądam TV,
próbuję sobie nie powtarzać,
prostego słowa: Dlaczego ? 
(marzec 2014)

"Igrzyska Śmierci", zdjęcie Gale Hawthorne'a
Źródło obrazka: film.gildia.pl


Pisząc o lesie nie można nie zajrzeć, to miłośniczki zieleni, czyli bohaterki filmu "Igrzyska Śmierci" (The Hunger Games, 2012) i jej bliskich. Pozwoliłam sobie na powyższy wiersz, a także pewnie i pozwolę sobie na kolejny, jeśli nawet i nie dwa. Widząc, co ostatnio zrobiła Shakira. Ale dziś skoncentrujmy się na tym wątku. Mężczyzna pozostawiony w świecie, gdzie jej nie ma. Ona przy boku mężczyzny, z którym muszą grać parę, by przetrwać. U boku mężczyzny, z którym z czasem nawet niezależnie od samej siebie może zacząć ją coś łączyć. Wspólne troski zbliżają, a track 04, p.t. "Just Friends" świadczy, jednak, że choć w tym momencie ona same tego nie chce. Woli, by pozostali przyjaciółmi. Bardzo cicho lecący track w momencie, gdy Katniss i Peeta rozmawiają w pociągu. Ścieżka dźwiękowa "The Hunger Games: Catching Fire" (Original Motion Picture Score) skomponował James Newton Howard, autor m.in. muzyki do filmu "Koń Wodny: Legenda głębin"(The Water Horse, 2007).

"Igrzyska Śmierci" - Inspiracja "Just Friends" autorstwa James'a Newton Howard'a

środa, 26 marca 2014

Robin Hood: Tired age Eleanora

"(...)Poranek był chłodny i rześki, a Eleanora niczego bardziej nie pragnęła, niż wyrwać się z zamku. Henryk i Ryszard odeszli, a choć czas był dla niej łaskawszy niż dla innych ludzi, czuła się staro. Z każdym dniem coraz trudniej przychodziło jej pozbyć się nocnego chłodu ze starych kości. Z każdym dniem czuła się coraz bardziej odsunięta na margines wszystkiego, co działo się w murach Białej Wieży.
Przyszła tu, ponieważ las ją wzywał. Ponieważ spacery z sową i przypatrywanie się, jak wielki ptak bezszelestnie ślizga się w powietrzu, niemal nie poruszając skrzydłami, dawało jej znacznie więcej radości niż obserwowanie, jak jej syn rządzi Anglią.(...)"
(David B. Coe
na podstawie scenariusza Brian'a Helgeland'a
 i opowiadania
Brian'a Helgeland'a, Ethan'a Reiff'a i Cyrus'a Voris'a
do filmu Robin Hood (2010))
Zmęczona wiekiem,
w momencie, gdy powinna rozkwitać,
zmęczona wiekiem,
gdy powinna nowy dzień witać.
A wszystko przez jedną małą rzecz,
przez którą czasami życie jest w grupie,
i znów zostajemy sami.
W chwilach, gdy każdy swoim życiem się zajmuje,
nikt nie pamięta,
że ktoś jeszcze wokół też czuje,
i spędza wesoło z kimś czas,
choćby święta.
Niestety w tym wieku,
już zwykłe dziękuję to za mało,
bo w tym człowieku,
nic po tym w pamięci nie zostało.
I to nie aluzja do filmu,
który dziś na DVD puszczano,
Ale ogólna prawda,
którą miło, by było,
by zapamiętano.
Ciężko na skraju młodości,
żyć niczym na schyłkowi starości.
(marzec 2014, remeake 04.2008)

Obraz z Wikimedii (John, Eleanora i Ryszard I), a także plakat z filmu "Robin Hood"(2010)


Tak, ten wiersz to dopasowanie. Widać to szczególnie po datach. Zmiany, które wprowadziłam, by dopasować wiersz do filmu, jak zwykle pozostawiam dla siebie. Pozwolę, jednak sobie zaznaczyć, że fragment "filmu, który dziś na DVD puszczano" jest dosłownym cytatem z kwietnia 2008. Jak widać i wtedy filmy potrafiły już inspirować :) Wiersz świetnie się udało wpasować w wątek, którym jest Eleonora Akwitańska (1122 - 1 kwietnia 1204) - żona  Henryka II Plantageneta (5 marca 1133-6 lipca 1189) i matka m.in. Ryszarda I Lwie Serce (8 września 1157-6 kwietnia 1199, król od 1189). Pozostawiona niestety samej sobie, gdy jej synowie już nie mogli być blisko niej. Tak, jak i my pozostajemy sami, gdy po zmianie swojego otoczenia nie jesteśmy w stanie utrzymać kontaktu z dawnymi znajomymi. Nawet, jeśli my mamy czas, a reszcie świata, jakby go zabrakło i trzeba go sobie jakoś przyjemnie uzupełnić. Nowym otoczeniem, przyrodą, nauką, "tym co przynosi nam szczęście", jak to powiedziała jedna z bohaterek już opisywanego jakiś czas temu "Wymarzonego luzera"(Geek Charming, 2011 ).

Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?
  • Tired age Eleanora
  • Zmęczona wiekiem Eleanora
  • Robin Hood movie

poniedziałek, 24 marca 2014

The Prince Of Persia The Sands Of Time: Inspiration Riad On Alamut

Pustynia, piasek, pustynia i piasek,
a pośrodku oaza, niech Cię nie zwiedzie,
pustynia, piasek, podróż się powiedzie,
ale omiń oazę, omiń ją, bo to tylko sen.
Pustynia, piasek, pustynia i piasek,
kto bratem, kto krewnym, kto godny zaufania,
stryj nie jest pomocnym, a brat się niemal skłania,
by mu ufać, by wierzyć jego słowom.
Piasek, pustynia, fatamorgana,
a może zaufać kobiecie, 
niewieście, co przezeń porwana,
gorąco zgubą w lecie.
Piasek, pustynia, gdzie żywa woda,
gdzie prawda się kryje, czy objawić się jest gotowa,
oczekiwana, gdy piasek pustyni w głowie jakże miesza,
prawda, sprzymierzeniec to, czy mylne może słowa.
Pustynia, piasek, pustynia i piasek,
czas sprzymierzeńcem, bądź wrogiem w zależności od szlaku,
pustynny piasek również symbolem pewnego znanego znaku,
wytrwania, ciężaru do podniesienia.
Pustynia, piasek, pustynia i piasek,
w końcu i burza piaskowa swój kierunek zmienia,
a historie się spełniają według swojego przeznaczenia,
oaza z dobrą wodą jest blisko.
Już nie tą z nutą goryczy,
już nie tą, która materiał pokryła,
już nie tą, która rozpoczęła historię,
która jakby się nigdy nie zdarzyła.
(marzec 2014)
Plakat z filmu "Książe Persji Piaski Czasu" (2010)
Źródło obrazka: film.gildia.pl

Ścieżka dźwiękowa do filmu "Książe Persji Piaski Czasu" (The Prince Of Persia The Sands Of Time, 2010) track Riad On Alamut, skomponowana przez Harry Gregson-Williams

Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?


  • Riad On Alamut
  • Książę Persji Piaski Czasu film
  • The Prince Of Persia The Sands Of Time

piątek, 21 marca 2014

Thalia - Entre el mar y una estrella and my verse

"Aunque te hayas ido sigues conmigo
Siento el respiro de tu amor
Con un triste suspiro
Llega la noche
Y me platica de los dos
Eterno fue lo que hubo entre tú y yo
Que nunca el adiós se contempló

Entre el mar y una estrella
Seguirás estando al filo de mis venas
Te pondré algunas velas
Para preguntarle a Dios
Cuando regresas
"
(Thalia, Entre el mar y una estrella (Album: Arrasando (2000, EMI))


Bez Ciebie słońce już nie to samo,
Bez Ciebie nie chce się wstawać, co rano,
z uśmiechem na twarzy,
bo jedyne miejsce się marzy;
i daje blask światu,
gdzie Ty jesteś obok.
Ufam Ci bardziej niż bratu,
i czuję się bezpiecznie,
chwile te "blisko" mogłyby wiecznie,
trwać... Infinity*
Muzyka piękna gra,
a w moim sercu;
nadzieja ciągle trwa,
a turkus też mi towarzyszy,
Wytężając słuch, że już wkrótce
znajomy głos Twój usłyszy.
(marzec 2014, remeake z 07.2010)

kadr - thalia, entre el mar una estrella
Kadr z teledysku "Entre el mar y una estrella"- lekko przerobiony, by wstawić tekst

Wspomniałam o tym na funpage'u na Facebook'u, dodam tą informację i tu. To, że wielu z Was opowiedziało się za nieznajomością muzyki Wojciecha Kilara, tym bardziej wpłynęło na to, że uznałam dodatkowy sens w bycie tego bloga. Pokazanie świata muzyki do której nie każdy zagląda, a która myślę jest równie godna uwagi.

Dziś wiersz nieco inny. Myślę, że pasuje obecnie do piosenki latynoskiej aktorki i piosenkarki Thalii, a jej tytuł nosi "Entre el mar y una estrella". Ukaże się wieczorem:)

Jakie jest tłumaczenie angielskiego słowa występującego w wierszu?
* Infinity - w nieskończoność

Jakie inne posty z Thalia znajdziesz na blogu ?
Inspiracja piosenką, którą wykonuje Thalia - Reencarnación

Jak mogłeś znalazłeś tego posta ?
  • Thalia Entre el mar y una estrella.Thalia
  • my verse

środa, 19 marca 2014

Wojciech Kilar - Muzyka

Trudno znaczyć film, gdy muzyka tak pełna,
ta od "Zemsty", ta od "Salta", ta od "Trędowatej",
tworzy przecudowną całość, jak np. wełna,
składająca się na sweter jakieś dziewki pyzatej.
Muzyka pełna rozpaczy, a także walki człowieka,
spokojna, ale i ta szybsza w "Pianiście" nas czeka.
Melodia taneczna, co w maturalnym niejednym polonezie parom towarzyszy,
ta, którą także w Mickiewiczowskim "Panu Tadeuszu" kinomaniak usłyszy.
Stworzone przez człowieka tak wielkiego, a zarazem też małego,
to drugie określenie je tymże ważnym, że uważano go za skromnego.
A to, dzięki jego kompozycjom wiele scen sensu więcej nabrało,
niżby je puścić bez niej się kiedyś w ogóle komuś od tak udało.
Bo chociażby jego muzyką "Ziemia obiecana" jest też obdarzona,
czy choćby "Dziewiąte wrota" - myślę niejednemu nazwa znajoma.
Kryjący się wśród krużganków, gdzie modlitwy wokoło,
mimo to i jego nie zawsze historia obdarzała tylko wesoło.
Mimo to przetrwał, mimo to komponował,
do końca pozostał człowiekiem,
którego niejeden w nim już tak szanował.
(marzec 2014)

wiersze Versemovie - obrazek do posta o W. Kilarze
Obrazek wykonany na podstawie pobranego z publicdomain

Wiedziałam, że kiedyś muszę go napisać. Tak, wiersz o Wojciechu KilarzeMimo np. Michała Lorenca, czy innych. Jakoś nie do końca się do nich przekonuję. Mimo, że ścieżki Lorenca do "Ślubów panieńskich" słuchałam już nie raz. Muzyka Kilara niosła coś w sobie. Wprawdzie miałam styczność z nią nie za dużą, bo była to raptem jedna płyta z ok. 6 utworami. Ale dała się też odczuć oglądając niektóre filmy, do których muzykę napisał nikt inny, jak tylko on. Do tego ten jeden dzień. Najpierw telefon, a potem wiadomość w telewizji. Dwie różne osoby. Dalekie powiązanie i ... jeszcze dalsze, czyli wielki człowiek polskiej muzyki. Pan Wojciech, Pan Wojciech Kilar, którego nigdy nie znałam osobiście, ale znałam i do tej pory jestem w stanie rozpoznać pojedyncze jego utwory. Miałam wstawić dziś jakiś zupełnie inny wiersz, ale prawie przez cały dzień chodził mi po głowie tylko ten temat. Sprawdziłam daty, nie pokrywa się dzisiejsza z żadnym szczególnym dniem. Ani datą urodzin - 17 lipca 1932, ani datą śmierci 29 grudnia 2013. Jedyna zbliżona data okazuje się być marcem 2012 roku. Czasem, kiedy to Wojciech Kilar został odznaczony za zasługi Orderem Orła Białego. Order ten przyznano mu w uznaniu za zasługi konkretnie dla kultury polskiej, a także za wybitne osiągnięcia w jego pracy twórczej.

Posta można znaleźć m.in. po wyrażeniach:
Kilar kompozytor, muzyka Wojciecha Kilara

wtorek, 18 marca 2014

The Mortal Instruments City of Bones: I do not believe

Jako samotna dusza chodził człowiek po świecie,
jako samotna dusza łaknąca miłości już przecie,
i nagle pewnego dnia...
Spotkała ta istota anioła,
który życie jej odmienił, pokazał jak patrzeć na świat,
Człowiek już wtedy nie woła,
chyba, że dostaje do swojej ręki niepewności mały kwiat.
Komu wtedy ufać, kto prawdę opowiada, kto bajki,
czy pamięć są w stanie utrzymać niezapominajki ?
Nie wierzę, nie wierzę
w Wasze opowiadania,
Nie wierzę, nie uwierzę,
że nie mogę być przez niego kochana,
Nie dziś, nie jutro, nie wczoraj,
nie w tą kolejną gwiaździstą noc,
Nie dziś, nie jutro. To był raj,
ten moment w ogrodzie miał moc.
Nie wierzę, nie uwierzę w kolejne Wasze opowieści,
w jednego i drugiego głowie to się tu nie mieści;
to, że ja, to, że on, to, że jedna rodzina...
Nie wierzę...

Ja też nie uwierzę... To przecież kpina.
Chcą nam zabrać te chwile, to szczęście, które nas spotkało,
Nie wierzę, nie uwierzę, jak to w ogóle się wszystko stało.
Jako samotna dusza chodził człowiek po świecie,
i będzie po nim chodził dopóki historia się nie wyjaśni,
szukając rozwiązania, tak jak pyłku w kwiecie,
szuka pszczoła, czyli głównego celu, zakończenia baśni.

(marzec 2014)
Obrazek: 

"Dary Anioła: Miasto Kości"
 (The Mortal Instruments: City of Bones, 2013)

Źródło obrazka: film.gildia.pl

Było o wierze, teraz o nie wierze. I to jakiej... Dedykacja oczywiście dla autorki karen-murphy-life.blogspot.com, gdyż Lily Collins znalazła się u niej na blogu. Ale też również dla jednej z blogerek, która obecnie wstrzymała bloga o samej Lily. A historia? Myślę, że wiersz mówi dużo o niej sam. 
W rolach głównych poza Lily Collins (Clary Fray) występuje Jamie Campbell Bower (czyli bożyszcze co niektórych panien ;] - Jace Wayland). Jamie oczywiście nie pojawił się tu przypadkiem, na pewno dużą szansą było wrzucenie go do obsady "Zmierzchu" Stephanie Meyer jako Caius'a - jednego z najpotężniejszych wampirów z całej sagi, czy "Harry'ego Potter'a i Insygniów Śmierci" (tu grał Gellert Grindelwald'a). Poza tym, oczywiście nie można zapomnieć wspomnieć o niemal debiucie Jamie'go w "Sweeney Todd: Demoniczny Golibroda z Fleet Street" (2007) u boku Johnny'ego Depp'a. Co zaś do Lily Collins, jak się okazuje obsadzanej m.in w roli bohaterki "Porwania" o imieniu Karen. Tak się składa, że występującej tu z Taylor'em Lautner'em u boku  -  więc znów gałąź niniejszego posta zbliża się do "Zmierzchu". Pragnę też zauważyć, że grała w np. "Królewnie Śnieżce" u boku Julii Roberts, a także (to nawet mnie zaskoczyło, choć w sumie nie byłam amatorką tego serialu) w "90210". Muzykę do filmu skomponował Atli Örvarsson, a scenariusz stworzono na podstawie powieści Cassandry Clare pod tytułem "Miasto kości". 

Dystrybucją filmu zajął się Monolith Films, ten sam, który brał udział również w produkcji "Zmierzchu". Tych dwoje, więc wręcz musiało się spotkać kiedyś na planie filmowym. A napisany przeze mnie wiersz podczas słuchania muzyki do piosenki Demi Lovato "Heart by Heart" (jeden z track'ów na ścieżce dźwiękowej do "Darów Anioła" tak w ogóle) mam nadzieję, że oddaje to. Co czuła nie jedna kobieta, która dotarła do końca "Darów Anioła: Miasto Kości".

Posta można znaleźć po wyrażeniu:
I do not believe
The Mortal Instruments City of Bones film

poniedziałek, 17 marca 2014

The Beach - Błękitna Laguna, Niebiańska plaża

Niebo bez chmur, palmy, skały,
Słońce, upał tutaj nie mały,
Woda nie zimna i nie gorąca,
chociaż odbija promienie słońca.
Turkus i granat przeplata wodę,
która przynosi turystom ochłodę;
Jest przeźroczysta, głęboka miejscami,
w skały i rośliny bogata też czasami.
Zielone, wyblakłej zieleni lub lekko różowe,
często wyrosłe na skałach barwy brązowej.
Za niedużą piasku pustynią,
rosną wysokie palmy;
jakby były rodziną.
Tam jedna, dalej druga,
a z góry
słońce na nie mruga;
Upał, piasek, słona woda,
brak chmur i swoboda.

(sierpień 2007)

Kadr z trailer'a "Niebiańska plaża" (The Beach, 2000) z YouTube


"Niebiańska plaża" (The Beach, 2000), bo miała być "Błękitna laguna" (The Blue Lagoon, 1980), ale skąd tam w treści turyści ;] I "niebiańska" mimo, że nie jest taką do końca. Film powstały na podstawie książki Alex Garland'a pod tym samym tytułem. W rolach głównych nominowany w tym roku do Oscara za rolę w "Wilku z Wall Street (The Wolf of Wall Street, 2013), Leonardo DiCaprio.

Jakich słów m.in. dotyczy ten post?
  • książka Alex Garland
  • plaża

piątek, 14 marca 2014

Tangled and Vampire Diaries: Longing

Gdy brać ciało,
także wnętrze,
bo to serce tłumaczy,
czy iść w przód,
czy iść w tył,
czym Pan nas uraczy.
Jakże wierzyć,
gdy nie ma Cię obok, tutaj, blisko,
za jedno dziś
przytulenie; Kotku oddam wszystko.
(listopad 2012)

Zdjęcie z filmu Zaplątani (Tangled)
Źródło obrazka:film.gildia.pl

Nie mieć dostępu do własnego dziecka na skutek różnych sytuacji ? To wątek z niejednego scenariusza. Oglądając pojedynczy odcinek "Dawno, dawno temu" (Once Upon a Time, 2011) polecone przez czytelniczki niniejszego bloga wydaje mi się, że też się ten wątek pojawiał. Oglądałam tylko kilka odcinków dla tamtego wiersza, więc mnie jakby coś poprawcie. Co do wątków filmowych, które mi przychodzą na pewno to Roszpunka z "Zaplątanych"(Tangled) tak m.in, a także pierwsze skojarzenie. Skojarzenie, które przyszło mi do głowy, gdy chciałam dopasować ten wiersz - Katherine (Nina Dobrev) i Nadia (Olga Fonda) Petrova z "Pamiętników Wampirów". O tyle, że w "Zaplątanych" rodzice nie mieli możliwości skontaktowania się z córką dopóki sama ich nie odnalazła. Nie mogła, więc jej matka przytulić do serca. Wierząc, więc tylko w to, że córka się odnajdzie wraz z mężem rok rocznie w urodziny Roszpunki puszczała lampiony rozjaśniające niebo nad bajkowym królestwem. O tyle w "Pamiętnikach Wampirów", jak się okazuje sytuacja jest bardziej skomplikowana. Z jednej strony Katherine opowiada się za tym, że szukała córki, że brakowało jej niej. Szukała tej małej kruszyny, której nie mogła nazywać pieszczotliwie za maleńkości, bo ją zabrano. Z drugiej strony 5 sezon i koniec odcinka 15 pozostawiają wiele w tej kwestii do życzenia. Mimo to Nadia widać chce odejść ze spokojem, bo to on się maluje na jej twarzy na sam koniec.


Inne: Disney

Posta można znaleźć także wpisując:
movies Disney

czwartek, 13 marca 2014

About Guadalupe and Pope Francis - on the first anniversary of his election

Guadalupe, miasto w Hiszpanii nie Meksyku,
mimo, że tam największe ku niej są czci,
Guadalupe, w niejednym latynoskim pamiętniku,
albo telenoweli; mówi to także coś Ci ?
Podobno to oktreślenie Maryji z Nazaretu,
do której niejeden bohater, czy bohaterka,
opery mydlanej, tak często przecież zerka.
Dziś dowiedziałam się, że należy ją kojarzyć
z nazwiskiem Azteka św. Juan'a Diego Cuauhtlatoatzin'a,
a potem poprzez historię z kwiatami legenda się zaczyna.
I mówi o obrazie, który objawił się wspomnianemu niedowiarkowi,
a wielu wśród nas takich, co też w tej kwestii się nie wysłowi.
I pewnie nie trafił, by się ten wiersz właśnie teraz, dziś,
gdyby nie pewna pierwsza rocznica, 13. marca,
i argentyński Franciszek, głoszący pewne słowa byś,
nie uląkł się wrogów, a także pozostał przy wierze,
jeśli jesteś katolikiem, jeśli nie to naprawdę szczerze,
w swoim wyznaniu pozostań i toleruj tą drugiego człowieka,
ten następca Papieża Jana Pawła II na pokój świata też czeka.
A wszystkim, którzy chcą być z nim jakieś wskazówki maluje,
kto pragnie niech słucha,
kto nie, niech tylko pozostałych w ich realizacji toleruje.

(marzec 2014)



Góry Guadalupe - zdjęcie z Wikimedia

Przepraszam dziś każdego, kto uważa, że niektóre tematy należy pominąć. Przepraszam też wszystkich, dla których temat wiary i tolerancji nie jest rzeczą, którą uznają za jedną z doktryn życiowych. Uznałam, że należy w tym dniu coś napisać właśnie o tym zdarzeniu. Mimo, że ostatnio dość często się trafiają wstawki religijne. Teraz będzie za to przerwa - to tak na pocieszenie, dla tych, których, by to szczególnie trapiło. A Francis (lub Francesco), czyli Jorge Mario Bergoglio urodzony 17 grudnia 1936 Argentyńczyk, który został 266 papieżem. Skromny, a zarazem wielki człowiek niech pozostanie właśnie w tym poście na dziś...


O Guadalupe i Papieżu Franciszku - w pierwszą rocznicę wyboru na papieża

Tłumaczenie

  • about Guadalupe - o Guadalupe
  • on the first anniversary of his election, - w pierwszą rocznicę wyboru (na papieża)

środa, 12 marca 2014

Hope Springs: Flowers

Dawniej marzyłam o bukietach róż,
lub choćby o jednej od mojego księcia z bajki,
Teraz w myślach powstało pragnienie,
by dostać choć skromne niezapominajki.
By wszystko obeszło się bez łez,
bo, gdy chcesz by coś było dobre,
to w końcu staje się, takim jest.
(grudzień 2010)
Plakat z filmu Dwoje do poprawki (Hope Springs2012)
Źródło obrazka: film.gildia.pl

"Dwoje do poprawki"(Hope Springs, 2012) to nie film dla dzieci mimo, że aż taki straszny nie jest. Porusza jednak problem, który mają dorośli i to nie zawsze po związku, który wydawał dawniej owoce w postaci dzieci. Taki problem pojawia się w każdym związku, kiedy ludzie nie wyjaśnią sobie wszystkiego, a mija pożądanie i w końcu nie trzyma ich nic przy sobie. Film w reżyserii David'a Frankel'a w rolach głównych z Meryl Streep (Kay) i Tommy Lee Jones (Arnold) to terapia. Konstruktywna terapia Dr Feld'a (w tej roli Steve Carell) dla dwojga. Kwiaty zaś z wiersza możecie przyjąć za metaforę. Róża - doskonałość, w każdym calu, pożądana. Istniało uczucie, ale jak wiadomo każdy lubi mieć i spodziewać się więcej niż jest. Albo przynajmniej jest takich wielu. Potem to owo silne uczucie zgasło z jakiejś przyczyny i... zostały marzenia choćby o ... niezapominajkach.

poniedziałek, 10 marca 2014

Troy

Od Heleny, która pięknem zwodziła Parysa,
poprzez Priama, który już wieku sędziwego,
ukazana historia też Achilles'a, którego rysa,
na pięcie zdolna jest zabić, a nie żaden zbrojny.
Do Hektor, co w walce pod własnym zamkiem stał,
Odyseusz, co wśród wielkich czynów, tu też swój miał.

A w tle koń trojański, który podarkiem szczerym,
lecz jakże i mylnym dla swojego otoczenia,
a wprowadzenie go do miasta pełnego ludzi,
noc piękną i spokojną, w koszmar zamienia.
(marzec 2014)
Plakat z filmu Troja (Troy, 2004)
Źródło obrazka: film.gildia.pl

Pozostając w kręgu starożytnych wątków - Troja (Troy, 2004) w reżyserii Wolfgang'a Petersen'a.

piątek, 7 marca 2014

Astérix aux jeux olympiques: Olympic Games

Jak to od wielu lat historia głosi,
olimpiada grecka ku czci Zeusa się odbywała,
pomijając rolę kobiet walczących,
aby czasami swoich pazurów chyba nie pokazała.
I tak kolejno, co cztery lata,
mąż z mężem się siłował na różne sposoby,
nie tylko, jak silna jego klata.
Składano przysięgi do walki, by uczciwą była,
do wyścigów rydwanów i pięcioboju się gotowano,
bo właśnie je pierwsza rozgrywka w sobie kryła,
a w niej m.in. biegi, skoki, czy zapasy dawano.
Ponadto były wśród pięcioboju też dyskiem i oszczepem rzut,
i na kolejne rozgrywki w biegach przygotowano niejeden but.
Po wspomnianym bieganiu nadchodził czas na odwagi pokazanie,
poprzez boks, czy zapasy lub obie połączone,
albo wyścigi z uzbrojeniem wszelkim, walka o przetrwanie;
by w dniu piątym zawody mogły zostać zakończone.
A zwycięzców wtedy niewiasty wieńcami z gałązek świętej oliwki zdobiły,
i zezwalano oczywiście sportowcowi na wzniesienie pomnika, jeśli siły;
nie brakowało mu po tylu dniach o prym walki,
by zauważono motyla, nie skorupę poczwarki.
Tak zawody z nieznanych sławnymi potrafiły zrobić człowieka,
i tak przeszła tradycja igrzysk do dziś, na którą niejeden czeka.
Wprawdzie mamy obecnie trochę inne dyscypliny, 
wprawdzie sport teraz jest już dla całej rodziny,
jednak już nie stawia się tak na Zeusa czczenie,
lecz na różnorodność, i.. wielu krajów walczenie.
O medale, o medale złote srebrne i brązowe,
w tym roku w Soczi zdobyliśmy aż te pierwsze cztery,
i dwa inne; stąd igrzyska były tak kolorowe,
jak i flaga olimpiady bogata w różne koła i litery.
A nasza mała Polska ? No cóż, stanęła na 11. miejscu,
licząc medale zdobyte na tle całego ziemskiego świata,
Zapalczywi nim skończyły się jedne igrzyska,
już oczekują tych, które odbędą się znów za cztery lata.
(marzec 2014)

Czy to może przez prześladujący mnie "Rydwan ognia" przy frazie "Igrzyska śmierci", czy też może coś innego jeszcze oprócz tego. Nie ważne. Ważne, że mamy myślę dość ciekawy temat. Igrzyska w Soczi 2014 miały być kolejnym wydarzeniem sportowym na miarę naszych możliwości i... cztery razy Polska mogła wstrzymać oddech, by go wypuścić z uśmiechem na twarzy. Nasi polscy sportowcy zdobyli cztery złote medale w dniach 9, 13 i 15 lutego. W tym ostatniego z wymienionych dni aż dwa. Możemy się, więc jako kraj pochwalić złotem w konkurencjach:


skoki narciarskie mężczyzn, czyli konkurs indywidualny na zwykłej skoczni - Kamil Stoch
biegami narciarskim dla kobiet w stylu klasycznym na dystansie 10 km - Justyna Kowalczyk
biegu na dystansie długości 1500 metrów - strażak, Zbigniew Bródka
skoki narciarskie tym razem na dużej skoczni - Kamil Stoch

Kolejne medale przypadły na 22 lutego, gdzie nasze polskie panczenistki (drużynowo) zdobyły srebro przegrywając w finale z Holandią. Natomiast polscy panczeniści (drużynowo) - mimo wygranej z Kanadą - zdobyli brąz. I choć obecne igrzyska, szczególnie te zimowe, różnią się sporo od tych dawnych igrzysk. To nadal przyświeca im jeden cel. Walka, wytrwałość, dążenie do celu, ale i.. pewna żądza sławy. Być może w niektórych przypadkach nie tak bardzo rzucająca się w oczy, ale jednak. Ponadto też na pewno coś, czym możemy, jako kraj pochwalić się reszcie świata. Mimo, że stanowimy tylko jedno z kilku małych Państw Europy. Do igrzysk dopasowałam "Asterix'a na olimpiadzie" (2008), jakoś pierwszy mi przyszedł do głowy, jeśli chodzi o tą tematykę w całości. Życzę miłej lektury i dziękuję ślicznie za wnioski, spostrzeżenia i komentarze :)

Ten post znalazłeś m.in. po słowie:
medale polaków szczi

czwartek, 6 marca 2014

Chocolat: Lent

"I don't want to talk about His divinity.
I'd rather talk about His humanity.
I mean, you know, how he lived his life here on Earth.
His kindness.
His tolerance.
Listen, here's what I think.
I think we can't go around...measuring our goodness by what we don't do.
By what we deny ourselves... what we resist... and who we exclude.
I think we've got to measure goodness... by what we embrace... what we create... and who we include."

(Chocolat, 2000, dystrybucja: Miramax Films)
(Scenariusz wg: Zach Helm
Na podstawie książki: Joanne Harris, Chocolat
Napisy en: napisy.info)

Małe dzieci uczy się, że wielki post,
to przerwa od słodyczy, od czekolady,
gdyż łakocie niejedno lubi,
a, gdy nie zje to się chlubi.
Z czasem jednak w końcu dorastamy,
i te łakocie czasem, gdzieś mamy;
więc cóż to za zmiana wobec siebie,
gdy nie zjemy słodkiego,
często nie pragnąc takiego.
Do miasteczka przybyła kobieta,
odmienna od innych, czerwone buty,
nie mająca męża, a z córką przy sobie,
nie ufać jej, jadem jej dom zatruty,
mniej więcej tak mówił we własnej osobie,
ten, który odmawiał sobie posiłku,
ten, który starał się pościć ponad miarę,
pisząc kolejny list do tej, która nie odbiera,
pisząc korekty w kazaniu dla księdza,
który młody mimo postu na podskoki taneczne miał chęć,
by dopiero na końcu, gdy człowiek upadł, bez żadnych cięć,
powiedział kazanie, które za jedno z najlepszych uchodziło,
mimo, że jakże proste i nieskładne w sobie całe jakże było.
Że to tolerancja, dobroć i osiągnięcia,
że to twórczość i wyciąganie ręki,
jest tym, czego powinniśmy po sobie oczekiwać,
gdy dojdzie do dnia Pana męki.
Bo, ile dobroci zrobiła ta odrzucona,
pokazując starszej parze, że mimo wieku mają czas jeszcze dla siebie;
Ta, u której nieszczęśliwa była żona,
póki nie odrzuciła paczki czekoladek, które uszczęśliwiły, by Ciebie,
gdybyś też miał takie problemy drogi człowieku,
a jeśli nie teraz, to przyjdzie w pewnym wieku.
Bo, ile dobroci zrobiła ta odrzucona,
co katowaną żonę pod skrzydła swe wzięła,
Bo, ile dobroci zrobił też człowiek,
co nią, Vianne, pogardził, lecz męża Josephine,
wziął na swe barki, że diabła pokona,
tak szybko, jak kobieta temat ów zaczęła.
I przybysze do brzegu, czy powtórna z wnukiem babci relacja,
czyż nie na tym powinna polegać nasza odmiana, świata kreacja,
nie odmowa telewizora, gdy ktoś niespecjalnie ogląda,
nie nałogowa gra na komputerze, gdy pies na Ciebie spogląda,
ale może właśnie wspólny seans z rodziną, czy przyjacielem,
może po prostu częstszy spacer z tym, o którym tak wiele,
myślisz raptem od święta, zamiast wyjść z nim na dłużej codziennie,
a nie zwalać to na innych, by ambitnie wyjść w niedzielę.
I postarajmy się ominąć zwalanie tych rzeczy na czas,
czas, który i tak mija, a minąć może bez nas po prostu,
gdy nie znajdziemy prawdziwej drogi do radości,
tej idealnej pogody ducha, tego do naszego życia mostu.
(marzec 2014)

Plakat z filmu Czekolada (Chocolat2000)
Źródło obrazka: film.gildia.pl

Gorzka, słodka, każdego rodzaju. Budząca pożądanie nie tylko u smakoszy - Czekolada. Smakołyk grzechu warty, nawet w Wielki Post ? Czy może niekoniecznie ? Może liczy się w tym okresie zupełnie coś innego ? Dodatkowym bodźcem stało się wczorajsze późne popołudnie i pewne nazwijmy to... przemówienie m.in. o słodyczach. Wiersz do filmu Czekolada (Chocolat) wstawię  popołudniem/wieczorem. Sorki. Sporo pracy. porusza dość specyficzny temat. Cytat na samej górze to słowa z kazania księdza z filmu (Hugh O'Conor, jako Pere Henri). Nieskładnego, jak widać, ale wiele mówiącego. W wierszu specjalnie są niedomówienia, by nie spoiler'ować całości, a pokazać znaczenie. Niektóre fragmenty zaś specjalnie dorzuciłam do całości w formie porównania. Mam nadzieję, że spodoba Wam się moja odsłona wątku m.in. o bohaterach filmu takich, jak: Vianne Rocher (Juliette Binoche), Roux (Johnny Depp), Comte de Reynaud (Alfred Molina), Josephine Muscat (Lena Olin), Madame Audel  (Leslie Caron) i Guillaume Bierot (John Wood). A także o wnuczku i babci - Armande Voizin (Judi Dench) i Luc Clairmont (Aurelien Parent Koenig).

Czekolada: Wielki Post

Powiązane posty z filmem "Czekolada"(2000) to:

Jakich słów m.in. dotyczy ten post?
  • Ksiądz Pere Henri
  • Vianne Rocher Chocolate
  • the Chocolat

ps. Do czytelników, dla odmiany na jutro przewidziana jest grecka Olimpiada :)

wtorek, 4 marca 2014

Frozen: Cold Hands

Pragnę ciepła Twoich rąk,
podaj mi swe ręce,
pragnę ciepła Twoich rąk,
więc podaj mi je czym prędzej,
pragnę ciepła Twoich rąk,
chcę ogrzać w nich me dłonie,
pragnę ciepła Twoich rąk,
niech zimno w cieple ich zatonie.
(listopad 2007)

Kraina Lodu (Frozen, 2013)
Źródło obrazka: film.gildia.pl

A statuetkę Złotego Oskara w kategorii Animacja otrzymuje... "Frozen" w reżyserii reżyseria Chris Buck i Jennifer Lee, scenariusz Jennifer Lee.
Poza tym film "Frozen" (Kraina Lodu, 2013) otrzymał oskarową statuetkę w kategorii Najlepsza piosenka za "Let It Go" w wykonaniu kobiety, którą była Idina Menzel. Oczywiście jedną z wersji tej piosenki miała też możliwość wykonać Demi Lovato.
Tym bardziej czytając znaleziony w zeszycie jeden ze starych wierszy stwierdziłam, że należy przy nim wspomnieć właśnie o tym filmie. Dwie siostry (Anna i Elza) i ta jedna historia, zimnych dłoni. Wiersz idealnie się tu wpasował nieprawdaż?

poniedziałek, 3 marca 2014

Geek Charming: Important People

"Popularity isn't about having everyoneknow who you are or what you're wearingor even winning Blossom Queen.Popularity is about having real friendswho like you for you.Not faux ones who ditch youbecause a better offer came along(...)
It's about real friends.
It's about real friends.Who you can count on.(...)
Friends who might not always be
Friends who might not always beFriends who might not always beFriends who might not always beinto the same things as you,but who will always be thereto share aneverything-but-the-kitchen-sink sundae.It's not about being popular or a geek.It's about being around peoplewho make you happy"



(Geek Charming2011)
(Napisy en: opensubtitles.org)

Dzisiejszy dzień był nietypowy,
najpierw się okazało, że na zajęć pierwszych mogę mieć spóźnienie,
Teraz zacznę chyba częściej na budzik zaglądać;
potem z Asher’em rozmowa na korytarzu,
Myślę, że mogłaby by trochę grzeczniej wyglądać,
po prostu ładniejszy tok rozmowy.
Fakt moja wina, mecz opuściłam, nie będąc tam o danej porze,
ale być może trafiłam na Ciebie w momencie, kiedy nie byłeś w dobrym humorze?
W każdym razie potem nie kontaktowanie się z Josh’em na kom,
ponieważ mój interes załatwić i tą sprawę to Ciebie szukanie;
W końcu coś, co wydarzyło się całkowicie już nieoczekiwanie,
sam się znalazłeś i to przez przypadek;
Miałam kończyć zajęcia, a tu widzę ekipa,
widzę znajomą twarz, więc i Twoja musi być blisko;
Widzę Ciebie, stoisz odwrócony plecami, to wszystko.
Nagle się odwracasz, chwile myślałam, ze w nie dobrym humorze;
nagle jakby promień słońca połaskotał mnie o tej dnia porze.
Myliłam się
Za to Josh, ubrany w dany kolor tego dnia,
dopiero jakiś czas później uświadomiłam sobie, że ten kolor;
Wybrałam także co mój drogi przyjaciel na ten dzień ja.
Nie promieniałabym nadal mimo, że już wieczorna pora.
Ale tata zabrał mnie na kolację,

i trochę złagodziło to całodzienną akcję.
Dziękuję Ci tato, a Tobie Asher nawet nie odpuszczę uśmiechu,
bo ważni są ludzie, którzy szczęście dają,
a nie Ci, którzy,
gdy nadarzy się pierwsza lepsza okazja po prostu Cię opuszczają.

(luty 2014, remeake 10.2010)

Kadry (Dylan i Josh) z trailer'a "Wymarzony luzer" (2011) z YouTube

Wymarzony luzer (Geek Charming, 2011), a w nim w rolach głównych Sarah Hyland, jako Dylan Schoenfield i Matt Prokop, w roli Josh'a Rosen'a. Poza tym w filmie wystąpili Jordan Nichols, jako Asher i  Andrew Airlie, jako tata Dylan - Alan Schoenfield. Muzyka skomponował Nathan Wang, zaś sam film - taka ciekawostka - powstał na podstawie książki Robin Palmer. Treść wiersza, to mniej więcej środek i koniec treści filmu. Odpowiedni cytat z filmu "Wymarzony luzer" (2010) dodam dodałam wieczorem. Przy okazji też ślicznie dziękuję, każdemu kto odwiedza mojego bloga i tym, którzy zostawiają na nim po sobie ślad w postaci komentarzy. Mile jest widzieć, że licznik odwiedzin rośnie z każdym dniem. A i komentarze, co niektórych wykształcają się z czasem:)