Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta II. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elżbieta II. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 listopada 2016

Inspiracja muzyczna: Korona (The Crown), Duck Shoot by Rupert Gregson-Williams

Spokój, spokój,
fale oceanu, co spływają po plaży,
a potem znikają na piasku niezauważone;
Kroki, kroki,
stopy, które przemieszczają się na palcach,
aby cicho przemknąć, a nie zostać skażone.
Widokiem, spojrzeniem oczu,
które może nosić za sobą myśli,
myśli, które mogą rodzić sugestie,
przeplot zdarzeń, jak w warkoczu.
Jeden ruch za daleko, jeden oddech z mniejszą siłą,
potrafił skruszyć, sprawić pole do negocjacji;
podczas, gdy to Królowa ma prawo do racji,
nawet, jeśli oczy widzą; a skroń pulsuje farby żyłą.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Królowa

Drogi pamiętniku,
słysząc, że dostanę władzę w swoje ręce,
postanowiłam się siostrze pochwalić,
lecz ta zdążyła ten uśmiech mój obalić,
mówiąc coś ze smutkiem o przyszłej męce,
stopniach bez liku.
I tak zaczęła się ścieżka, po której wędrowałam,
była wojna, walczyłam o przetrwanie, uciekałam,
byłam mechanikiem, co sprzęt sprawnie naprawi,
jednakże, czy za to mnie kiedykolwiek On zbawi ?
Zwłaszcza, że po wojnie, gdy już przyszły lepsze czasy,
gdy już rodzina się pojawiła, pełnymi dzieci łąki, czy lasy,
Pojawiła się i teoria chaosu, inna niż do tej pory,
pojawiła się teoria, która stworzyła wielkie spory,
wśród członków królewskiej rodziny, ale i... społeczeństwa,
doszło do tak innego niż do tej pory, innego tak małżeństwa.
A potem ten wypadek,
moje, jako królowej wobec niego dokonania,
zwykłam, nie przypadek,
że nie robi się z tego rozgłosu, rozpowszechniania.
I nagle ten jeleń, ten o którym mi mówiono,
nie dano mu szansy, złapano,
nie dano mu szansy, mam nadzieję, że mało cierpiał,
zanim go, zanim go powiedzmy złowiono,
zanim uciec mu już nie dano,
gdy być może właśnie wodę tu ze strumyka czerpał.
Stwierdziłam, że to znak. Symbol zmian, które mi zwiastowano,
że tak trzeba, że tak lepiej. By hołd Dianie jakże tłumnie oddano.
Decyzje czasem bywają nie łatwe, kłócą się z naszymi przyzwyczajeniami,
lecz przyszłość, to ta... To właśnie ta chwila, którą kreujemy sobie sami.
(lipiec 2014)
"Królowa" (2006)
Źródło obrazka: gildia.pl

Jedna z blogerek wyraziła prośbę o wiersz do filmu o Elżbiecie II.Szczerze mówiąc ręce rozłożyłam, gdy usiadłam przed komputerem. Przemieszanie czterech, jakże ważnych fragmentów, które chciałabym umieścić. Motyw jelenia, jakże ciekawy i kojarzący się z Harry'm Potter'em, a dokładnie Patronusem w tej postaci. Przy okazji też zwiastun dojrzałości do zmian, a zarazem; co ciekawe Chrystusa. Jako drugi pojawił się motyw dziecka, które potrafi zrozumieć Elżbietę tylko dlatego, że doświadczyło odejścia matki o podobnym usposobieniu. Mężczyznę, którym był Tony Blair trudno nazywać dzieckiem, jednak był dzieckiem swojej matki, stąd pozwoliłam sobie na taki zapis. Trzeci motyw miał być prostą kompozycją próbującą złożyć w całość losy Elżbiety II ukazane w filmie. I ostatni, jakże doskonały mimo, iż smutny. Muzyka, którą napisano do filmu została stworzona przez Alexandre Desplat. Twórcę ścieżek dźwiękowych m.in. do "Pana Magorium podniebne Emporium", czy II części "Zmierzchu" (Księżyc w nowiu). W track'u pt. "Hills Of Scotland" z filmu "Królowa" jest ta druga gdzieniegdzie słyszana i nie trzeba się bardzo nawet wsłuchiwać. Zaglądając zaś do biografii przed napisaniem wierszy zauważyłam tytuł "Children's Hour". Program nadawany przez BBC, gdzie wystąpiła Elżbieta II, ale też tytuł filmu z 1961 roku z Audrey Hepburn jakże w swej istocie tragicznego. Więc najpewniej w niedalekim czasie i do niego zjawi się tutaj komentarz.
Bardzo też proszę pomysłodawczynię wątków o "Królowej"(2006) o śledzenie, czy nie ma błędów. W biografiach mało znanych osobie piszącej można coś pomylić, stąd z góry dziękuję za czujne oko.