czwartek, 30 stycznia 2014

The Many Adventures of Winnie the Pooh: Carrots

Niedaleko krzaka porzeczki
rosły sobie marcheweczki,
Właśnie tam, pośród tej
bieli, czerni i czerwieni;
Pomarańcz karotenu się mieni.
Owoce i warzywa
bogate w witaminy,
Dla zdrowia
całej naszej rodziny...
(lipiec 2008)

Zdjęcie - marchewki (carrots), źródło: commons.wikimedia.org (licencja: common creative 3.0), a także plakat z filmu Przygody Kubusia Puchatka, źródło: gildia.pl


Wprawdzie docelowo film animowany Disney'a nosi tytuł Przygody Kubusia Puchatka (The Many Adventures of Winnie the Pooh, 1977). Jest on też na podstawie książki dla dzieci od 1 do 100 lat (jeśli nie więcej), autorstwa A. A. Milne. Ale też... myślę, że pasuje do tego wiersza, ponieważ... królik od Kubusia Puchatka przede wszystkim kojarzy mi się z polem marchewek :) Bajka wprawdzie to nie ta sama, co Kubuś Puchatek (Vinni Pukh, 1969) powstała jako produkcja ZSRR. Jednakże doczekała się rozmaitych kontynuacji typu:

Kubuś i przyjaciele(Winnie the Pooh, 2011)
Kubuś i Hefalumpy(Pooh's Heffalump Movie, 2005)
Tygrys i przyjaciele(The Tigger Movie, 2000)

A w nich także roli królika, i... marchewek.

***
Carrots, The Many Adventures of Winnie the Pooh

8 komentarzy:

  1. Słodki wierszyk :) Uwielbiam Kubusia od dziecka :)
    u mnie pierwsza notka z cyklu "Lyrics" /// http://sam-barks.blog.pl/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikomu nie ubliżając, nikogo nie obrażając, ale myślę, że i sama aktorka Sam, ma coś z Kubusia:)

      Usuń
  2. Soczyste te marcheweczki :))
    Śliczny wierszyk!
    Zapraszam serdecznie na nową notkę
    www.gosia.vdns.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapraszam na nową notkę : ) http://magdalenatul.blog.pl/
    Ps.
    Fajny wierszyk : )

    OdpowiedzUsuń
  4. Króciutki wiersz ale fajniutki :)
    Zapraszam do http://muzycznomaniaa.blogspot.com/ na nowe notowanie

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam bajki z Kubusiem Puchatkiem :D A szczególnie kocham Prosiaczka, jest taki malutki i niewinny <3
    Wierszyk jest świetny wywołał uśmiech na mojej twarzy :p
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny wierszyk! Idealny dla dzieci. Dzięki niemu na pewno zapamiętałyby słowo "karoten". I rzeczywiście pasuje do Kubusia Puchatka. Kurczę, dzięki Twojemu blogowi przypominam sobie różne zapomniane dawno bajki i filmy. Dziękuję za to odświeżenie mojej pamięci!:)

    OdpowiedzUsuń