piątek, 3 stycznia 2014

Catwoman (Kobieta Kot)

Mam pazury, gdzieś to powiedziano,
mam pazury, gdzieś zauważono;
już nie będę zdradzać, kto lubi być drapany,
już nie będę zdradzać, przez kogo;
A może po prostu tego nie chciano
i ot w milczenie to położono?
Bo cóż ci mam powiedzieć mój drogi kochany,
skoro je drapiace cenisz tak drogo.
Prawda prawdzie bardzo bliska,
a światło celu już mocno błyska.
(wrzesień 2010, fragment)
Halle Berry (Kobieta Kot)
Źródło obrazka: gildia.pl

Drapieżna kobieta, ktoś sobie przypomina? Kobieta-Kot (Catwoman2004) i scenariusz, który stworzyli  John Rogers, Michael Ferris i John D. Brancato. Kobieta ukrywająca swoje drugie oblicze przed dość bliską sobie osobą, a w dodatku od momentu "przemiany" będąca nie tylko szarą myszką, ale i kotką z charakterem. Halle Berry wcieliła się zarówno w Patience Phillips, jak i zmienioną jej postać zwaną Kobieta-Kot. Towarzyszył jej na planie Benjamin Bratt (Tom Lone). Aż się dziwię, że film dostał 4 nagrody. W dodatku maliny, czyli za nie dobre role.
***
Przy okazji zapraszam na nowego równolegle prowadzonego bloga: fajne-cytaty.blogspot.com/

23 komentarze:

  1. Hmmm ....uwielbiam ją, to moja wymarzona rola. Taka niepozorna. Niewidzialna i zadziorna. Cudowna:)
    Ona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dowiem się, jaki to ten blog, bo nie załączasz?

      Usuń
  2. fajny wiersz. Podoba mi się, jak i ten dotyczący "Pirata z Karaibów". W odpowiedzi na twoje pytanie, tak gram na pianinie. Poza tym nigdy nie jest za późno, żeby się nauczyć grać, więc zachęcam cię :) Mam pytanie dotyczące twojej nominacji. Na które pytania z Liebster Award mam odpowiedzieć, bo masz ich na blogu sporo? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo śliczny wiersz inspirowany Kobietą Kot :)
    NN na http://hungergames-fans.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopasowanie, tłumaczę to na funpage, jest ogólnie dostępny możesz zajrzeć:)
      ~theQueen..., fragment jest spowodowany tym, że cały wiersz złożony z pojedynczo umieszczonych fragmentów po pierwsze trudno by mi było dopasować do jednego filmu, po drugie tak naprawdę byłby o wszystkim. Po trzecie mówił, by pewnie coś o realu na tyle, że można by się domyślić wiele rzeczy o mnie samej. Stąd też jest to kwestia oddzielenia realu od fikcji, którą czasem jest dopasowany wiersz

      Usuń
  4. szkoda, że tylko fragment tego wiersza udostępniłaś, bo jest naprawdę bardzo mi się podoba.
    (Prawda prawdzie bardzo bliska,
    a światło celu już mocno błyska - mega :D)

    nowa notka
    {theQueen.blog.onet.p}

    OdpowiedzUsuń
  5. Kolejny bardzo dobry wiersz. Halle Berry świetnie się wcieliła w tą rolę.
    NN leamichele-nayarivera.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny wiersz.. u mnie NN :)
    http://gwiazdylatynoskie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wiem co napisać... Może że nie znam się w ogóle nic za grosz na filmach, aktorach itp świecie, to jednak Halle Berry prezentowała się w tej roli nawet lepiej niż bez tej maski :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo podoba mi się wiersz :)
    Jeśli chodzi o film - nieco mniej za nim przepadam xd
    Wiadomo jednak, ile ludzi, tyle gustów :)
    Pozdrawiam i czekam na kolejny wpis :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny wiersz :)
    Bloga chętnie odwiedzę .

    Zapraszam na nową notkę
    www.gosia.vdns.pl

    OdpowiedzUsuń
  10. hej na www.listamegaprzebojowalicia.bloog.pl jest nowe notowanie serdecznie zapraszam do głosowania :) świetny pomysl by ulozyc wiersz o kobiecie kot :) lubie ten film

    OdpowiedzUsuń
  11. Nominowałam cię do Liebster Award ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na kolejny rozdział.
    Serdecznie pozdrawiam Amy ;)

    http://melodie-serc.blogspot.com/

    PS Wiersz jest GENIALNY

    OdpowiedzUsuń
  13. Zapraszam na nową notkę u mnie.
    oczyszczona.blogspot.com .
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Zapraszam na nową notkę u mnie.
    oczyszczona.blogspot.com .
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Halle ma niesamowicie niepokojącą urodę. Być może na jej aktorstwie krytycy się nie poznali.;)

    OdpowiedzUsuń
  16. ten wiersz jest taki tajemniczy, a zarazem taki... nie wiem jak to ująć. bardzo mi się spodobał. co do filmu,to oglądałam go ze trzy razy i jeszcze mi się nie znudził. serdecznie zapraszam na dziewiąty rozdział Po drugiej stronie bieli. Pozdrawiam i całuję.

    OdpowiedzUsuń
  17. świetny wiersz, podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wiersz i film super. :-)
    Nowe Notowanie na http://mybestmusic.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  19. Mhmmm <3 Moje klimaty. Widzę, że masz świetny gust :P
    Poza tym znów dobrze oddałaś film :C
    Zapraszam do siebie:
    http://no-solo-we-duet.blogspot.com/2014/01/rozdzia-2-penia-ksiezyca.html
    Pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń