piątek, 31 stycznia 2014

Podejrzani zakochani

Wiesz, że dawno dla Ciebie nie pisałam?
A dziś taka pustka, dopiero dwunasta,
A ja o popołudniu już teraz pomyślałam;
I nie męczę się jak wczoraj by mail'a,
Do Ciebie nie napisać Kochany;
Lub zadzwonić mówiąc: Pogadamy?
Dziś czekam na (taki) telefon od Ciebie,
Kiedy przypomnisz sobie o mnie;
Kiedy zapragniesz bliżej siebie,
Mieć moją osobę na okrągłe dni(e).
(styczeń 2014, remeake listopad 2010)
Lupa
Źródło: commons.wikimedia.org, licencja: public domain

Co się dzieje, gdy dwoje ludzi się poznaje i nie chce się przyznać do własnego ja? Ciekawa historia o tym, jak po poznaniu ludzi w sieci ludzie spotykają ich, mijają na ulicy, i... nic o tym nie wiedzą. Podejrzani zakochani (2013) to jedna z komedii polskich, na których się śmiałam. Drugą wspominam tego typu dobrą raptem "Nie kłam kochanie", choć ta jest w inny trochę deseń. Mimo, że też skrywa w fabule tajemnicę, którą zna widz. Scenariusz do tego filmu napisał Sławomir Kryński, a dystrybucją zajęło się Forum Film Poland Sp. z o.o. W rolach głównych sieciomaniaków Bartłomiej Kasprzykowski, jako Albert Wolski i Sonia Bohosiewicz grająca kobietę o imieniu Barbara Faktorowicz. Choć, czy do końca? Jak się okazuje rola, którą ma Weronika Książkiewicz (Ludka) bardzo miesza w rzeczywistej historii. A Rafał Królikowski, jako Stanisław Tarkowski vel Alex Braun, bądź Pułkownik Oleg Kaługin nie pozostaje jej dłużny. Kobieta patrząca, więc słodkim okiem na człowieka, który nawet nie wie, że z nią pisze. Wpasowuje się w wiersz, tak jak i rola Barbary.

32 komentarze:

  1. Kolejny świetny wiersz przez ciebie napisany. Przywołał miłe wspomnienia.
    NN na http://lea-michele.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodki, zwięzły i smutny. Lubię takie wiersze :)
    u mnie nowa notka /// http://sam-barks.blog.pl/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Boże, jak ty genialnie piszesz. Aż nabrałam ochoty na ten film.
    Dziękuję za komentarz u mnie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne :D
    U mnieee NN :D zapraszam ! http://the-vampire-diaries.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny wiersz!
    Nie oglądałam jeszcze tego filmu, ale obejrzę ;)
    Pozdrawiam!
    Amy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ''Lub zadzwonić mówiąc: Pogadamy?
    Dziś czekam na (taki) telefon od Ciebie,'' <---- Uwielbiam ten cytat !
    Wiersz przyjemy i bardzo fajnie się go czyta :) Czekam na kolejny x

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemny,ciepły i świetnie napisany.
    NN na http://mybestmusic.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie lubię polskich komedii (tych nowych) z wiadomych przyczyn, Ciagle te same schematy, głupie gagi i te same twarze. Ale "Podejrzani zakochani" to co innego, mam sentyment do tego filmu i naprawdę się uśmiałam. Dzięki za ten wiersz, najlepszy jest fragment o telefonie. U mnie nowa notka, zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zgadzam się z tym śmiechem, zresztą wspominam o tym w poście :)
      ~ Nikola Grudzień, no i wyszła mi reklamówkę. Chyba, jak widać trzeba napisać do jakiegoś filmowego serwisu się upomnieć. Może się, gdzieś wreszcie doczepię:)

      Usuń
  9. hej na www.listamegaprzebojowalicia.bloog.pl jest nowe notowanie serdecznie zapraszam do glosowania :) jak zwykle świetna notka i wierszyk:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Genialny wiersz!
    Co prawda krótki, ale jaki treściwy ;)
    Pozdrawiam i z wielką niecierpliwością czekam na kolejny wpis :]

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo śliczny wierszyk :D NN na http://hungergames-fans.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie nowa notka //// http://sam-barks.blog.pl/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetne :D Podoba mi się :D Krótki, ale "głęboki" <3

    W wolnej chwili zapraszam do nie na nn :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie oglądałam jeszcze tego filmu, ale słyszałam do wielu osób, że jest ciekawy! :)
    Ja polecam - również polski, do pośmiania się - film WKRĘCENI.
    Byłam na tym w kinie i na prawdę się uśmiałam :)
    "Kiedy przypomnisz sobie o mnie" <3 ah ... Historia trochę jak z mojego życia.
    Versemovie, a miałaś kiedyś taki pomysł by napisać wiersz o czyimś życiu? Daj proszę odpowiedź u mnie na blogu w komentarzu :) Jeśli byłabyś zainteresowana właśnie taką jakby "innością", że się tak określę to czekam i palę się do motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
  15. NN na http://katyperrypolska.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  16. rowniez jakos nie przypadaly mi do gustu te komedie nowsze ktore sa produkowane. ale widze ze taa komedie moznaby bylo zobaczyc.
    pozdrawiam cieplo.
    spalonemosty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Zapraszam do mnie na ważną informację :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie oglądałam niestety filmu, ale z chęcią go zobaczę :)
    Bardzo podoba mi się wiersz :) jesteś świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  19. miło się czyta. Film nie za bardzo mi się podobał.
    U mnie http://demi-lovatooo.blog.pl/ NN zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapraszam na nową notkę :) http://magdalenatul.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie nowa notka /// http://sam-barks.blog.pl/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  22. romantyczne komedie to nie mój klimat, chyba że są naprawdę świetna, ale ta to nie moja bajka :) wiersz jak zwykle poruszający, piękny ...

    OdpowiedzUsuń
  23. Nowa i smutna notatka na http://hungergames-fans.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  24. Zapraszam do mnie na 4 rozdział ,,My diary of life''.
    Pozdrawiam Danielciax.

    OdpowiedzUsuń
  25. u mnie nowa notka /// http://sam-barks.blog.pl/ zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Zapraszam do http://muzycznomaniaa.blogspot.com/ na NN

    OdpowiedzUsuń
  27. Wiersz bardzo fajny i miło sie czyta ale film taki sobie był.Zapraszam nn http://m-wisniewski.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie oglądałam filmu, ale po Twoim opisie trochę przypomina mi film z Meg Ryan, ale tytułu zapomniałam. Wiersz chyba dobrze wpasowałaś. Ukazuje samotność, zagubienie i potrzebę bliskości, uczuć. Idealnie pasuje do osób szukających uczuć w sieci. podoba mi się;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja droga, "Masz wiadomość". Zgadza się. O tym filmie też jest trochę na tym i poprzednim Verse movie wierszem:)

      Usuń
  29. Ojeju *-* Jaki piękny wiersz. Niestety filmu nie oglądałam, ale kocham piosenkę od Haliny Młynkowej "Podejrzani zakochani". <33

    OdpowiedzUsuń
  30. Fantastyczny wiersz! Film widziałam i muszę przyznać, że dawno przy żadnej komedii tak się nie śmiałam:)

    OdpowiedzUsuń