środa, 7 maja 2014

Cuidado Con El Angel: Dance

Motyw tańca niczym z "Nie igraj z aniołem", czy "Nie kłam kochanie"

Ręka lewa, ręka prawa,
podaj ją partnerce.
Będzie super zabawa
i podbijesz jej serce.
Prawa noga, lewa noga,
pod stopami parkietowa podłoga,
krok do tyłu, krok do przodu,
no i o co tyle zachodu.
Nic więcej nie trzeba potrafić,
by w ramiona partnera trafić,
I by tańczyć we dwoje,
potrzebne są
jeszcze eleganckie stroje.
Teraz już można patrzeć sobie głęboko w oczy,
i uczynić by wieczór
był naprawdę uroczym.
(ok 2006/2007)

Kadr z trailer'a z YouTube "Nie igraj z aniołem" i plakat do "Nie kłam kochanie" od www.film.gildia.pl

Filmów o tańcu jest wiele. Ja pamiętam, że jeden ujął mnie szczególnie. Tak bardzo, że myślałam o wierszu. Nie wiem, czy to był akurat ten, bo jak widać data jest dość wstecz. Ale wiem jedno,  film nie był wcale o samym tańcu. A była to telenowela latynoska "Nie igraj z aniołem" z Maite Perroni i William'em Levy'm w rolach głównych. Zwiastun do odcinka 44 w sieci nie występuje, zdjęcia w galerii, z której zapożyczam wiele fotografii, czy plakatów nie ma. Chciałam zrobić kadr z filmu, ale zawszę są wątpliwości, co do praw autorskich kadrów bezpośrednio z samego filmu. Na facebook'u udostępniłam dwa znalezione zdjęcia z innych funpage, które najwięcej mówią o fragmencie, o którym teraz piszę. Zapraszam, więc do obejrzenia ich. Ponieważ zaś tego posta nie można było nie uwieńczyć, jakimkolwiek obrazkiem filmowym. Pozwalam sobie wstawić tu kadr z trailer'a do telenoweli "Nie igraj z aniołem", który jedynie może nakreślić komuś obraz bohaterów całego filmu (jakby ktoś nie kojarzył Maite i William'a - wiem, że są tacy, nie każdy ogląda to samo). Przepraszam jedynie, że aż tak odbiegający od tematu, ale jakbym znalazła inny, to wierzcie, że bym wrzuciła. Ponadto dorzucam też plakat z "Nie kłam kochanie". Jednej z tych komedii romantycznych w języku polskich, która tak naprawdę potrafiła zrobić niezły szum w branży filmowej. Marta Żmuda-Trzebiatowska i Piotr Adamczyk grali tam dwoje bohaterów, którzy też mieli swój wieczór taneczny - w Krakowie. 
***
Życzę miłej lektury i serdecznie dziękuję za komentarze. Zapraszam też do sprostowania w komentarzu w mojej osobie pewnego zapisu z poprzedniego posta. Chodzi o te wyróżnienia, takie w bardzo młodych latach mi się trafiły. Miejsc konkretnych, jakich wysokich nie było. A w tych dwóch ostatnich konkursach nie trafiło mi się nawet wyróżnienie.

"Nie igraj z aniołem": Taniec

5 komentarzy:

  1. "Nie igraj z aniołem", tytuł natychmiast skojarzył mi się z moją mamą, a to piękne skojarzenie... to jeden z Jej ulubionych seriali więc złego słowa nie powiem ... wiersz jak zwykle świetnie dopasowany do tematyki.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja nie lubię tańczyć... ale znam kilka niezłych filmów o tańcu:)

    OdpowiedzUsuń
  3. genialny wiersz :) niestety nie oglądałam tej telenoweli, ale fil tak :D

    NN :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maite... mmm... jakbym była facetem to bym za nią szalała;D Strasznie lubię tę aktorkę, ale chyba najbardziej z roli spokojnej, wrażliwej Lupe ze "Zbuntowanych". Co do wiersza - krótki ale niezwykle melodyjny i dźwięczny., Bardzo udał Ci się tutaj ten motyw tańca. Czuć było podrygi nóg czytając;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Oglądałam ten serial - każdy odcinek! Niesamowity był ...

    OdpowiedzUsuń