Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ojciec. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ojciec. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 stycznia 2021

X-Men 2: Tato, jestem Aniołem!

 Każdy człowiek rodzi się inny,
każdy niczym zwierzę innego gatunku;
Bo chromosomy Nam się mieszają,
kreują każdego, o tak innym wizerunku.
Mieszanie gatunków wśród zwierząt zmienia zwierzęta,
mieszanie gatunków roślin nowe odmiany kreuje,
Tworzenie mieszanek światu nieznanych,
w końcu z najdalszych zakątków do Nas wędruje.
Dzisiaj są to skrawki plastiku w lodowcach nawet znajdywane,
a jutro, kto wie. Różne rzeczy sprawiają, że wszystko jest zmieniane.
Tak i człowiek każdy rodzi się innym od wszystkich,
a w tej jego różnorodności dla innych nauka;
Jak mierzyć się z tą innością, jak tolerancję budować,
tak; aby nikt nie musiał się przed innymi, gdzieś chować.
By, jak ten wolny ptak mógł przemierzać własne przestworza,
szukać lądu pełnego zieleni, gdy przemierza bezkresne morza.

styczeń 2021

Wiersz nie mówi bezpośrednio o Aniele, a o każdym kto jest w jakiś sposób inny niż oczekują jego rodzice, bliscy, znajomi. 

Nie ważne; czy chodzi o politykę, czy o wyznanie. Nie ważne, czy chodzi o lubienie hobby rodziców. Nie ważne, czy wszyscy w rodzinie byli lekarzami; czy prawnikami. Każdy ma prawo do własnych wyborów. Lubienia tęczy, lubienia posiłków bez mięsa lub żywienia się samymi nasionkami. Nie ważne, czy jest w pełni sprawny; czy też nie. 

Czy nie ma pięknej twarzy niczym "Upiór w operze" skryty za maską. Każdy przez swoją inność potrafi być, jak ten kosmita wśród innych niż on/ona. Podobnie, jak w "X-Men 2", gdzie syn osoby na wysokim stanowisku okazuje się Aniołem.

W gruncie rzeczy Anioł to właśnie przenośnia. Inność.

środa, 12 listopada 2014

Twój na zawsze: Nie znalazł czasu dla dzieci

Bywa tak, że kariera przesłania rodzicom, co ważne;
bywa, że dzieciom nakreśla też, to co może być na później odlożone,
nie dotyczy to wszystkich, jednak i są tacy, dla których tak to ułożone,
a zdawło by się kroki ich takie w życiu są poważne.
W tej histori ojciec nie ma czasu na zwykłe przedstawienie,
w którym dziecko występuje, dla którego ma ono znaczenie.
Jest też syn, co stracił brata i pragnie zwrócić mu uwagę,
sam jednak nieraz w tarapaty wpada, przywiązują wielką wagę,
do czegoś więcej niż ten, który się nim niby opiekuje;
ten, który dał mu życie, ale nawet córki nie pojmuje.
Przez, co jej nie łatwo, przez co brat musi stawać w jej tam obronie,
ale kto ma stawać, jeśli nie on, przecież nie zawsze kobiety mają bronie.
A ojciec tylko patrzy, wyciąga ich, gdzieś myśli, że czas bez niego coś zastąpi,
dopiero, gdy tragedia kolejna się pojawia, istnieje szansa, że inaczej już postąpi.
Lecz nie możemy być pewni, 
film zawsze pozostaje niedokończonym,
takim jakimś obrazem, nie wyobrażonym,
a jednak realistycznym, realistycznym.
(listopad 2014)


Było o niani dla dzieci, a teraz o kolejnym problemie smutnym; bo nie pozwalającym znaleźć czasu dla innych. Tych, którzy tak naprawdę powinni się liczyć i być potrzebni - Twój na zawsze (Remember Me, 2010). Tytuł na przekór wieloraki i trafiony. Nie został mężem dziewczyny, którą kochał - Twój na zawsze. Nie stworzył nowej rodziny, pozostał w tej samej - Twój na zawsze. Na zawsze też pozostał tylko chłopakiem córki policjanta, i wymieniał by tak dalej... Następny post będzie już o pozytywach :)

Inny wiersz dotyczący tego filmu znajdziesz tutaj:
Remember me


Ten post znalazłeś m.in. po słowie:

  • znaleźć czas
  • nie tylko kariera