czwartek, 11 maja 2017

Wiersz o pingwinach

Na ziemi życie rodzi się na różne sposoby,
lecz jednym z pięknych aktów stworzenia 
jest to, jak na świat przychodzą pewne istoty,
pisklę, że tak powiem z pingwinów plemienia.
Na świecie pojawia się jajko, 
które pingwinowi Panu Pani pingwin daje;
a potem zostawia go z wychowaniem jaja, 
a sama na uboczu daleko od nich pozostaje.
Z tego powodu tata pingwin, razem z innymi tatusiami, 
trzyma mocno jajko między futrem, a dolnymi kończynami.
I tak chodzi, i tak grzeje malucha; który ma przyjść na świat,
dba, aby przeżyło maleńkie stworzenie, które daje życiu smak.
A, gdy przychodzi odpowiednia pora male pingwiny z jaj się wykluwają, 
a później z innymi pingwinami po lodzie beztrosko sobie już biegają. 
Małe czarno-białe stworzenia,
małe czarno-białe skarby z mroźnej lodowej krainy, 
mają czas na zabawę, jak i czas dla swojej rodziny. 
Skaczą do wody lub po śnieżnej ziemi dreptają,
mają skrzydła, lecz mimo, że ptaki, nie fruwają.
Chodząc po lodowej pustyni pokazują, że można na niej żyć,
w wodzie czasem też sobie chętnie popływają, 
mając na to i czas w swoim życiu, co tutaj będziemy kryć... 
(maj 2017)

A na wieczór mamy wiersz o...

PINGWINACH

Uwielbiam, kiedy zainspirować mnie mogą zwierzęta. Małe, duże, zawsze takie słodkie i urocze. Dające uśmiech nawet wtedy, kiedy nikt inny nie może go podarować. Małe iskierki na ziemi przynoszące radość jedynie żyjąc codziennością. Tym razem przyszły mi do głowy pingwiny. "Happy Feet" to tylko nawiązanie do bajki o pingwinach, która doczekała się dwóch części. Sam wiersz jest po prostu o zwierzętach, którymi są pingwiny.

Inspiracja Peaceful Music, Relaxing Music,
Instrumental Music, "Heaven's Light" by Tim Janis



A na wieczór będzie wiersz o...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz