Tam, gdzie niektórzy mało szukaja.
tam trudne problemy się rozwiązują,
a kiedy tak trwają i pomysłu nie mają,
w końcu u starszych ludzi też lądują.
Tak oto wśród postaci, które powszechnie tu i tam znane,
pojawia się oto dziadek, którego opowieści niesłychane.
Lecz wierzyć się nie chce, że o to kółeczka,
jak wrotki, co pomagać się poruszają,
nagle dodają dziadkowi skrzydeł i do boju wyrusza;
śmiga tam, gdzie inni już nie docierają,
jak w kropki czarne czerwona biedroneczka,
środa, 2 listopada 2016
sobota, 29 października 2016
Andrea Bocelli and Heather Headley: Vivo per lei - Inspiracja wierszem
Czasem człowiek musi być, jak skała,
targana wiatrem, ale tak wytrwała,
Jak żagiel, który musi utrzymać się,
aby statek mógł dalej płynąć podczas burzy,
Rozwiane nadzieję, odłożyć na bok,
trzymać je z daleka, nawet, jeśli nie wróży...
los niczego, co by na zmianę wskazywało,
co by siłę wewnętrzną Nam taką dawało...
Czasem człowiek musi być, jak ta stal,
która w zwykłym ciepłe otoczenia się przestaje topić,
targana wiatrem, ale tak wytrwała,
Jak żagiel, który musi utrzymać się,
aby statek mógł dalej płynąć podczas burzy,
Rozwiane nadzieję, odłożyć na bok,
trzymać je z daleka, nawet, jeśli nie wróży...
los niczego, co by na zmianę wskazywało,
co by siłę wewnętrzną Nam taką dawało...
Czasem człowiek musi być, jak ta stal,
która w zwykłym ciepłe otoczenia się przestaje topić,
wtorek, 19 kwietnia 2016
Inspiracja Neben Dir - Yvonne Catterfeld
Czas mija i mijał,
A ja byłam przy Tobie;
Ty przy mnie trochę rzadziej,
Jednak... rozłożyłam skrzydła.
Rozłożyłam płatki, jak róża pragnąca słońca,
I mogę się cieszyć razem z Tobą ciepłem dnia;
Nie żałuję, wiem, że to może trwać bez końca,
A nawet horyzont, gdzieś swoje krańce ma.
Zapominając o osobie,
Która tkwiła tak głęboko;
A innym razem o tej, co jest tak blisko,
Teraz jestem w stanie przepłynąć ocean razem z Tobą;
Wiedząc, że spokój i szczęście osiągnę, będę już Sobą.
Ale tylko, dzięki Tobie, dzięki wspólnemu zdobywaniu szczytów,
Moknięciu na deszczu w kroplach wody,
Śpiewanej piosence na znak... zgody.
A ja byłam przy Tobie;
Ty przy mnie trochę rzadziej,
Jednak... rozłożyłam skrzydła.
Rozłożyłam płatki, jak róża pragnąca słońca,
I mogę się cieszyć razem z Tobą ciepłem dnia;
Nie żałuję, wiem, że to może trwać bez końca,
A nawet horyzont, gdzieś swoje krańce ma.
Zapominając o osobie,
Która tkwiła tak głęboko;
A innym razem o tej, co jest tak blisko,
Teraz jestem w stanie przepłynąć ocean razem z Tobą;
Wiedząc, że spokój i szczęście osiągnę, będę już Sobą.
Ale tylko, dzięki Tobie, dzięki wspólnemu zdobywaniu szczytów,
Moknięciu na deszczu w kroplach wody,
Śpiewanej piosence na znak... zgody.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)